Jesli ktos ma pod reka schemat wylacznika schodowego dla 3 kodygnacji to
prosil bym o przeslanie.Chcialbym na kazdym pietrze moc wylaczac jak i
wlaczac cale oswietlenie na 3 pietrach np.ktos wchodzi do domu parterem
zapal sobie swiatlo i wchodzi na I pietro i gasi swiatlo,druga osoba
wychodzi z II pietra zapal sobie swiatlo i wychodzac na
parterze gasi je itp.Odpada wylacznik czasowy jak i podwojne przelacznik . Dokladne
wytlumaczenie + rysunek  o co mi chodzi znajduje sie na www.obam.republika.pl.
Z gory dziekuje.

· 


Jesli ktos ma pod reka schemat wylacznika schodowego dla 3 kodygnacji to
prosil bym o przeslanie.Chcialbym na kazdym pietrze moc wylaczac jak i
wlaczac cale oswietlenie na 3 pietrach np.ktos wchodzi do domu parterem
zapal sobie swiatlo i wchodzi na I pietro i gasi swiatlo,druga osoba
wychodzi z II pietra zapal sobie swiatlo i wychodzac na
parterze gasi je itp.Odpada wylacznik czasowy jak i podwojne przelacznik . Dokladne
wytlumaczenie + rysunek  o co mi chodzi znajduje sie na www.obam.republika.pl.


Moze to?
http://www.zsr.dzierzoniow.pl/wbe/krzyzowy.htm

Pozdr,
Adam


Zolto-zielony to sie zgadzam ale sam zolty ma troche inne znaczenie
(blizej nieokreslone a jezeli mowimy o schodowym to na pewno to jest
"ten trzeci")



nie wiedzialem ze to ma znaczenie.

Chociazby z tego schematu wynika ze potrzeba conajmniej 5 zaciskow w


Wlacznik krzyzowy ma 4 podwojne. Przynajmniej ten, mechanizm, ktory ja
mam tak ma.

ta puszka mogla byc od czegos innego).


Zdecydowanie nie. te puszki sa do wlaczania swiatla w sypialnie, jedna
kolo wejscie dwie z dwoch stron wyra. Trudno je pomylic z innymi, bo nie
ma innych wlacznikow w tym pomieszczeniu.

Poniewaz i tak sie rozpisalem- dajcie "ludzie malej wiedzy" zarobic
elektrykom.


Po zbudowaniu domu, zakupie mebli i przeprowadzce, w miedzyczasie syn
przyszedl na swiat - czlowiek nie ma ochoty dawac zarobic :)) Poza tym
jaka to satysfakcja jak sie cos samemu zrobi!

jest duzo uszkodzen ciala i brak pracy dla specjalistow. Jezeli nie
wiesz co to faza a co to kabel neutralny mozesz sobie zrobic krzywde


Instalacje wykonal elektryk z tzw. uprawnieniami. Zakladam, ze on
wiedzial co robi i zrobil to zgodnie ze sztuka i zasadami. W moim
przekonaniu sprawa sprowadza sie do sprawdzenia na ktorym przewodzie
probnik swieci i podlaczenia w odpowiedni sposob wlacznikow. Pewnie
splaczasm sprawe, ale nie ma w tym chyba zadnej wiekszej filozofi, jesli
oczywiscie instalacja jest wykonana poprawnie, a zakladamy ze jest.

Pozdrawiam - Tomek


czy jest ktos kto jest w stanie przeslac mi schemat zainstalowania lacznika schodowego swiecznikowego ???????????????bardzo prosze o pomoc!!!!!!!!!!!!!!1

prosze oto schemat z podwójnym wyłącznikiem schodowym. Schemat ten opublikował w necie kolega EDI w zaprzyjaźnionym forum

pozdrawiam

· 

witam

czy jest mi ktos w stanie pomoc. potrzebuje podłączyć dwie zarówki osobno tak jak przy wyłączniku podwójnym tylko załanczane i wyłanczane jak przy wyłączniku schodowym z dwóch różnych miejsc. czy ma ktos moze jakies schematy jak to zrobic podłączenie poprzez puszkę lub bez bezpośrednio przy wyłącznikach.

Z góry bardzo dziekuje

Witam,

Szukam jakiegos schematu, ktory pokaze, w jaki sposob podlaczyc 3 podwojne wylaczniki i 2 punty oswietleniowe. Wszystkie wylaczniki powinny obslugiwac obie lampy.

Jakie wylaczniki powinny zostac zastosowane? 2 schodowe i 1 krzyzowy?

Z gory dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam,
Jacek

Ze schodowymi nie ma problemu - są raczej ogólnodostępne.

Jednakże mam problem z wyłącznikiem podwójnym krzyżowym.

Czy ktoś z kolegów spotkał się z takim wyłącznikiem i podzieli się namiarami?

Z góry dziękuję.

Pozdrawiam,
Jacek

witam
przejrzyj oferte f-my Legrand
co do schematu montazowego to jest pod tym linkiem , nie jest to arcydzieło ale chyba zrozumiale narysowalem
http://img223.imageshack.us/img223/830/ ... ymirn8.jpg
i z krzyżowym
http://img221.imageshack.us/img221/9268 ... wymaz5.jpg
pozdrawiam and61

Witam!
Już pisałem na Forum, o podwójnym wyłączniku schodowym.
-Czy ktoś posiada schemat połączenia obwodu oświetlenia z takim wyłącznikiem?

-To była taka prowokacja i jednocześnie wyzwanie dla piszących książki, w których nie ma takich schematów czy informacji.
U mnie nie robisz 1,5 kroku po ciemku. Każda droga prowadzi od wyłącznika do wyłącznika, jest tego więcej ale to moi klienci kupują. By było mniej puszek te podwójne schodowe załatwiają problem.

-Mnie nie udało się namówić żadnego klienta na takie podwójne wyłączniki schodowe,
a najczęściej kupują wyroby, które są dostępne od ręki, a nie na zamówienie.
P.S.
Kolego Jacku (opornik), czy posiadasz już pięknie wydany po polsku Katalog ELSO?
[-Wyłącznym przedstawicielem ELSO w Polsce jest: www.schima.pl ]

Witam Kolegę Edwarda (EDI) i wszystkich Kolegów na FORUM.
Już pisałem na Forum, o podwójnym wyłączniku schodowym.
-Czy ktoś posiada schemat połączenia obwodu oświetlenia z takim wyłącznikiem?

-To była taka prowokacja i jednocześnie wyzwanie dla piszących książki, w których nie ma takich schematów czy informacji. Proszę bardziej sprecyzować zasadę działania układu oświetlenia o który Koledze chodzi.

Serdecznie witam wszystkich licząc na wyrozumiałą pomoc

W sypialni nad dwoma łóżkami mają być 2 kinkiety załączane i wyłączane niezależnie od siebie oddzielnymi przełącznikami. Każda z dwóch osób swój kinkiet zapala i gasi niezależnie od tego czy nad drugim łóżkiem świeci czy jest zgaszony. Przełącznikiem przy drzwiach trzeba oba kinkiety zapalić (wchodząc do pokoju) lub zgasić (wychodząc z pokoju), niezależnie od tego czy któryś świeci, czy świecą oba, czy oba są zgaszone.
Jednym z przełączników (np. przy łóżku) jest dimer (ściemniacz z przełącznikiem przyciskowym), który będąc też przełącznikiem niczego nie utrudnia. Zadanie wydaje się proste, jak dwie oddzielne instalacje klatkowo-schodowe. Dowolnym przełącznikiem gaszę lub zapalam zmieniając stan przełączników (i kinkietów) na przeciwny, ale położenie klawiszy przełączników przy drzwiach jest różne jeśli któryś z kinkietów świeci, oba świecą lub oba są zgaszone. Trzeba kontrolować kinkiety i łatwo się mylić, wprowadza to dyskomfort, bowiem światło może być mocno przyciemnione i trudno go dostrzec od drzwi. Rozwiązanie powinno ułatwiać życie, a nie utrudniać. Wychodząc z pokoju należy jednym klawiszem wyłączyć oba kinkiety, a wchodząc włączyć oba, niezależnie w jakim były stanie.
Zadanie byłoby proste gdyby wszystkie przełączniki i przy łóżkach i przy drzwiach mogły być dimerami, bo naciska się pokrętło (nie ma klawisza więc nie ma problemu ze zmianą jego położenia. Takie rozwiązanie by mnie najbardziej satysfakcjonowało, ale jak wykorzystać dwa dimery, żeby niezależnie od siebie regulować natężenie oświetlenia, bo jako przełączniki spełniałyby zadanie.
Rozwiązanie byłoby proste na przekaźnikach i przyciskach jednopołożeniowych, co nie wchodzi w grę, trzeba użyć typowych przełączników i dimerów. Być może jest dimer sterowany pilotem, który nie wyklucza także sterowania ręcznego.
Nie liczą się koszty wyłączników, przełączników, dimerów, ani ilość kabla, bo te (w Anglii) są tanie i są różne rozwiązania, których niestety nie znam więc nie wiem o co pytać.
Gdybym wiedział, że są dimery krzyżowe, czy jakieś inne specjalne to je zastosuję. Ponieważ nie wiem kogo pytać i jak to zrobić przez internet to niezależnie od innych rozwiązań będę wdzięczny także za tę informację.
Połowicznym rozwiązaniem, ale też dobrym byłby "inteligentny" jednoklawiszowy przełącznik, zapewne podwójny (ten przy drzwiach), którym gasiłoby się oba kinkiety zawsze w tym samym położeniu.
Bardzo proszę o informacje i schematy.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności.
Władysław

Po wpisaniu w google podwojny schodowy, odnalazlo mi kilka linkow ale o wlacznikach. Nie ma zadnego schematu ani odpowiedzi dotyczacej 8 punktow swietlnych z wlacznikiem schodowym. Przepraszam jesli zawracam glowe, ale naprawde nie wiem jak sie do tego zabrac.
Mam kabel 2 zylowy.

Te "nowinki" stosuję od kilku lat. Na budynek wychodzi do kilkunastu szt. W mojej sypialni są przy łóżkach dwa, a krzyżowy przy drzwiach. Jeden z przycisków schodowego przy łóżku zapala kinket, gasisz lampę na suficie z każdej strony łoża drugim.
Informacja dla kolegi, są wyłączniki impulsowe cztero krokowe tylko nikt ich nie sprzedaje poza Poznaniem. Jednym przyciskiem można kolejno załączyć i wyłączyć i przełączać dwa obwody.

W salonach gdzie potrzeba załączyć i przełączyć oświetlenie sufitowe z 2 punktów też stosuję 2x dwa schodowe w jednej puszce.
Czasem wykorzystuję jeden przycisk jako schodowy a drugi jako pojedynczy wyłącznik i jest o jedną puszkę mniej.

Wchodząc do łazienki z rozległego korytarza właśnie gaszę za sobą jednym schodowym za sobą a drugi klawisz robi mi za włącznik do łazienki. Komfort.

Cytat EDI
Już pisałem na Forum, o podwójnym wyłączniku schodowym.
-Czy ktoś posiada schemat połączenia obwodu oświetlenia z takim wyłącznikiem?

Nie wiedziałem że do tego potrzebny schemat. Ja to robię bez schematu, może to żle?

U mnie nie robisz 1,5 kroku po ciemku. Każda droga prowadzi od wyłącznika do wyłącznika, jest tego więcej ale to moi klienci kupują. By było mniej puszek te podwójne schodowe załatwiają problem.

W sypialniach stosuję też np. sciemniacz przyciskowy przy drzwiach, a dwa impulsowe przyciski z każdej strony łoża. Zgasisz i przyciemnisz z trzech punktów lampę na suficie.

Brakuje mi do moich instalacji np. dwa klawisze w jednej puszce jeden zwykły jednobiegunowy a drugi impulsowy, lub dwa impulsowe w jednej puszce (dwie bramy w garażu)
W garażach daję impulsowy do uruchomienia automatu bramowego. Można też do bram zewnętrznych dołożyć kabel i wyłącznik przy oknie patrzącym na bramę. Automaty bramowe mają taką funkcję.

Jeżeli kuchnia patrzy na furtkę to można dać przycisk otwierający rygiel.

Stanisław C.

| Chciałem mniej więcej się zorientować ile biorą elektrycy za punkt (i co
| uważają za punkt), bo przymierzam się do kładzenia elektryki i na razie
| elektryk powiedział mi 30 zł. za punkt za robociznę (dużo czy mało - z
tego
| co wiem to chyba przeciętnie),

Raczej bym powiedział że to górna granica za punkt bez materiału.

| materiały wolę załatwić we własnym zakresie,

Często elektrycy mają duże upusty w hurtowniach, ale nie zawsze chcą się
nimi dzielić z inwestorem.


Dokładnie o to chodzi ...

Zagrożenie jest innego typu, na podstawie ilości
punktów ciężko wyliczyć ile przewodu zostało zużyte. Punkt punktowi
nierówny, wszystko zależy od odległości od rozdzielni i rozkładu
pomieszczeń. Ja na swoją instalacje przeszło 200 punktów (inst wew.
elektryczna, telefoniczna, alarmowa, antenowa) zużyłem przewodów za około
1,5 tyś PLN do tego zabezpieczenia rozdzielni 800 PLN,


I dlatego chcę sam kupić kable i osprzęt i wiem ile czego poszło i ile
kosztowało, tym bardziej, że znam hurtownię elektryczną (m.in), która ma
dobre ceny. I to rozwiązanie całkowicie odpowiadało temu elektrykowi z
którym rozmawiałem.
wydaje mi się, że kable dość dużo wyszły u Ciebie, jak mógłbyś podać ile
wyszło (cenowo lub/i ilościowo) na poszczególne rodzaje : elektr, alarm.,
antenowa, telefon. chyba, ze wliczasz przewód zasilający  (kabel w ziemi lub
napowietrzny i jest znaczącej długości) to OK.

| bo większości instalatorów lubi sobie nieźle doliczyć za "pośrednictwo"
lub
| kupować w pierwszym lepszym sklepie. Ale wracając do tematu za punkt
uważa
| każde gniazdko, wyłącznik i wyprowadzenie na oprawę świetlną, bez
| rozróżniania podwójnych , czy schodowych wyłączników, czy 3-fazowych
gniazd.

Schodowe i krzyżowe liczą podwójnie a czasami i potrójnie. Najlepiej przed
rozpoczęciem prac uzgodnić co będzie liczone za punkt a co nie, aby
uniknąć
niepotrzebnych problemów podczas rozliczania.



3-fazowe to jeden punkt, jedynie wyłącznik to jeden punkt, a punkt
oświetleniowy (np. na suficie czy ścianie) to drugi punkt.

| Do tego ok. 1000 żł. za instalacje, podłączenie skrzynki rozdzielczej
| (kucie, wstawienie skrzynki oraz zabezpieczeń i podłączenie) i ok. 1000
zł.
| wykonanie przyłącza elektr., tzn. "połączenie" słup-budynek (kabel),
| skrzynka zabezp.-pomiarowa : zamocowanie (kucie), zabezpieczenia itp..
| Nadmieniam, że sprawa "dzieje" się na Śląsku (górnym). Albo ktoś może
| polecić dobrego elektryka (tan z którym rozmawiałem podobno jest
"dobry")

Jeżeli to faktycznie dobry fachowiec to czasami warto zapłacić więcej,
jeżeli będzie miał sporo doświadczenia i chęci doradzi ci w jakich
miejscach
poprowadzić dodatkowe przewody lub punkty. Unikniesz w przyszłości kłopotu
kucia tynku i prowadzenia dodatkowych przewodów.


Mam nadzieję, że będzie dobrze, bo :
- znam się na elektryce (teoretycznie - studia i zainteresowania, mniej
praktycznie)
- zaprojektowałem schemat ideowy instalacji i rozmieszczenie (przybliżone) :
gniazd, wyłączników i punktów oświetleniowych
- wziąłem pod uwagę różne przypadki, ale i tak będę otwarty na różne
propozycje (z grupy, od elektryka i innych osób)

Schemat chyba wykonałem nie najgorszy, bo nawet elektryk jak go zobaczył to
nie miał większych uwag i nawet pytał czemu sam sobie nie wykonam ... bo
właśnie nie mam praktyki w tym temacie i jemu to zajmie np. 2-tygodnie, a
mnie miesiąc.

Pozdrawiam
Paweł