ST-Lo i ST-Mid prodowały na czestotliwościach telewizyjnych.
Jeśli monitor takich nie chwyta (niektóre chwytały, ale raczej mniejszość),
to jedynym wyjściem jest adaptacja scandoublera z amigi.


Już znalazłem schemacik i czuję zagadnienie - cóż, najwyżej podepnie się
telewizor.

Ciężka sprawa. Dość prosto podłącza się klawiaturę od zwykłego ST-ka,
ale od PC-ta IMHO się nie da bez jakiegoś inteiligntnego przekodowywacza.


Mam schemat od klawiatury atarowskiej do Mega ST. Trochę utrudnia sprawę
brak przebiegów, ale elektronicznie nie wygląda zbyt skomplikowanie...
Może wystarczy klawisze "miejscami" pozmieniać. A może ktoś ma na zbyciu
  padnięte ST ze sprawną klawiaturą?...

Jumal


· 


| ST-Lo i ST-Mid prodowały na czestotliwościach telewizyjnych.
| Jeśli monitor takich nie chwyta (niektóre chwytały, ale raczej
| mniejszość),
| to jedynym wyjściem jest adaptacja scandoublera z amigi.

Już znalazłem schemacik i czuję zagadnienie - cóż, najwyżej podepnie się
telewizor.

| Ciężka sprawa. Dość prosto podłącza się klawiaturę od zwykłego ST-ka,
| ale od PC-ta IMHO się nie da bez jakiegoś inteiligntnego przekodowywacza.

Mam schemat od klawiatury atarowskiej do Mega ST. Trochę utrudnia sprawę
brak przebiegów, ale elektronicznie nie wygląda zbyt skomplikowanie...
Może wystarczy klawisze "miejscami" pozmieniać. A może ktoś ma na zbyciu
padnięte ST ze sprawną klawiaturą?...

Jumal


witam,

miałem swego czasu Falcona w obudowie od PC (Big tower) i tam klawiatura
miała wtyczkę DIN - nie wiem na jakiej zasadzie to działało - ale
działało...

może to bedzie jakiś trop ;-)

JACEK

Atarowiec od 1988...


Tyle ile programów SAT tyle tunerów + dodatkowe sumatory.


IMO lepiej juz tyle tunerow ile telewizorów (lub prawie, nie na wszystkich

wszystkie w jednym miejscu tak jak jest na schemacie
http://www.dipol.com.pl/schemat04.htm. (który zresztą sam bedę robił u
siebie)
Odrębna sprawa to podłączenie więcej niż jednego tunera do karty telewizji
cyfrowej ale i na to są sposoby :)))


Jestem kompletnie zielony w temacie i poszukuję dla kogoś najprostszego
(najlepiej bez dłubania czyli jakiś gotowy zestaw) rozwiązania
następującego
problemu: w dużym domu planowana jest instalacja jakiejś telewizji
(talerz,
wizja etc). Właściciel chciałby móc ustawić 3 lub 4 odbiorniki w różnych
pokojach i oglądać w nich różne programy niezależnie (w każdym co innego),
a
dodatkowo zmieniać kanały bez biegania do centralnego tunera tylko w tym
miejscu gdzie stoi odbiornik. Z mojego wyobrażenia tuner/dekoder  na
wejściu ma
szerokie pasmo a wypluwa wąskie czyli tylko jeden program (mam nadzieję że
nie
bredzę) - taki sygnał wyjściowy można dalej rozgałęzić ale wtedy w każdym
telewizorze będzie widac to samo. Co zrobić? Proszę o pomoc.


rozwiązanie Twojego problemu jest na stronie www.dipol.pl lub
www.dipol.com.pl
w dziale schematy pięknie to opisali


· 

Witam
Mam nie typowe pytanie...
Od pewnego czasu zaczyna mnie denerwowac to ze nie ktore stacje telewizyjne
maja w stosunku do innych stacji telewizyjnych o polowe ciszej fonnie...
mowa tu o nadawcach naziemnych np. programy TVP1 , TVP2, TVP3 maja fonnie

kazdym razem gdy przelaczam z kanalu na kanal musze pilotem dlugo
podglasniac dzwiek na dluzsza mete jest to uciazliwe. Nie jestem expertem
ale wydaje mi sie ze powinien obowiazywac jakis standard ktory umozliwial by
utrzymywac glosnosc jak i inne parametry emitowanych programow na podobnych
poziomach oczywiscie w granicach jakiejs tolerancji.
Mieszkam pod Warszawa a wiedz korzystam z tamtych nadajnikow, mam sprawny w
miare nowy odbiornik TV, moze ktos mi odpowie.

------
ktos mi na grupie pl.rec.telewizia  podpowiedzial abym zlozyl sobie
kompresor dzwieku ktory by mi ustawial fonnie na rownym poziomie podobno
schemat jest prosty jednak takiego nie posiadam moze ktos zetknal sie z tym
urzadzeniem ? jutro podam model mojego telewizora.


Brzegi napisów to zazwyczaj duży skok sygnału luminancji siejący wokół
harmonicznymi.
Jeśli telewizor jest stary, to wygląda, że rozjechały się filtry na
podnośnej fonii lub nawet pośredniej wizji (ze zboczem Nyquista). Przydał by
się wobuloskop i schemat serwisowy z oscylogramami, ale to pewnie
nieosiągalny ideał?
Kręcić filtrami na pałę jest niebezpiecznie zarówno dla samych rdzeni jak i
efektu zabawy.
Jeśli już chcesz sobie pokręcić, to namocz rdzenie filtórów na noc oliwą i
dobierz dokładny wkrętak do otworu może nie popękają?
Dobrze jest też liczyć obroty (części obrotów), żeby dało się wrócić do
stanu poprzednego.

Z drugiej strony może jest to bodziec do odzwyczajenia się wreszcie od
telewizji?
Zaoszczędzisz: czasu, pieniędzy i Nerwów! :-)

Pzdr.
ici



| | W jaki sposob przestroic magnetowid Philipsa VR 451/59 na brytyjski
| | PAL/I ?
| | BTW, czy ktos ma jego schemat?

| Po co schemat?
| Chodzi Ci tylko o fonie?

| ZTCW to Brytowie maja odwróconą fazę luminancji, więc nie tylko o  fonię
| idzie...
chyba podobnie jak francuzi. nadaja w negatywie, razem z imp synchro..
nie wiem czy nei maja oni fonii w AM?


Widzę, że niektórzy tu bredzić zaczynają, nie mając pojęcia o standardach
telewizyjnych.
W Anglii jest PAL, jak w Polsce.
Identyczna modulacja nadajników wizji więc i odbiornik działa dokładnie tak
samo.
Zasadnicza różnica: inna tzw. częstotliwość różnicowa fonii - u nas jest DK-
6.5MHz, w prawie całej zachodniej Europie BG-5.5MHz  a w Anglii standard I-
6.0 MHz.
Anglicy wykorzystują tylko kanały UHF 21-69 i trochę inny jest
Nicam Stereo.
Tak więc chcąc wywieźć do Anglii magnetowid (co moim zdaniem zupełnie nie ma
sensu, bo można tam za kilka funtów kupić używany) należy w nim przestroić
fonię w odbiorniku, by móc nagrywać z anteny zewnętrznej albo kablówki i
ewentualnie przestroić fonię w modulatorze aby móc nadawać prawidłowo sygnał
do gniazda antenowego telewizora, jeśli telewizor nie ma żadnych wejść "po
niskiej".
Gdy telewizor w Anglii będzie miał gniasda AV (np Scart) to naszego
magnetowidu zupełnie nie Trzeba przestrajać, jeśli nie będzie musiał
nagrywać nastawiany w/g timera.
Wmak


Witam

Pytanie mam dość proste - co siedzi w rozgałęźnikach (splitterach)
używanych do podzielenia sygnału antenowego na np. dwa telewizory ?

Zapewne jest to bardzo proste ale w analogowej elektronice jestem słaby i
potrzebuję przykładowy schemat by móc wykonać taki samodzielnie (i połączyć
go z posiadaną zwrotnicą)

Tutaj zdjęcia takich splitterów:
http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/96/9676/967643/96764347
http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/96/9676/967629/96762921
http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/96/9676/967651/96765182
http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/96/9676/967617/96761723

TIA


Witam,

Moje pytanie polega na tym gdzie (czy w ogóle) można znaleźć schemat
nadajnika i odbiornika radiowego,gdzie nadajnik byłby podłączony do anteny
tv na dachu, a odb. do tv w domu,


Chcesz przesłać sygnał telewizyjny (obraz i dźwięk), czy tylko dźwięk i może
odebrać go w telewizorze, czy tylko wykorzystać anteny telewizyjne? Teren
otwarty, zabudowany?

A z resztą, poszukaj coś na:
http://www.elektroda.pl/radio/

Pozdrawiam.
Dykus.





[...]
| Dla Pana Lewandowskiego wytlumacze jeszcze raz postanowienia Licencji
| na bazie analogi z zakupem telewizora
| Zalozmy ze jestes posiadaczem 2 mieszkan, kupujesz telewizor i mozesz
| postawic go tylko w 1 mieszkaniu i tam ogladac jesli chcesz ogladac
| telewizje w 2 mieszkaniach to musisz kupic w mysl tej licencji 2

Kupno oprogramowania nie ma nic wspolnego z kupnem telewizora. Jak sie
kupuje
telewizor, to mozna z nim robic sie co chce. Jak sie kupuje
oprogramowanie, to
na ogol nie staje sie wlascicielem tego oprogramowania. Wlascicielem
pozostaje
autor/producent, a "nabywca" otrzymuje jedynie prawo do uzytkowania. Na
warunkach
okreslonych w licencji.


Jak sie kupuje telewizor, to tez nie wszystko mozna z nim srobic,
niestety. nie mozna na ten przylkad zerznac schematu glowicy wraz z
topologia plytki drukowanej i uruchomic wlasnej produkcji...

Darek


jak ??


Mniej fachowy, ale skuteczny sposób:
Idziemy do piwnicy po stary poczciwy magnetowid ...
Schemat z załącznika do wykorzystania gdy:
1. Np. w pakiecie Max część programów dla dzieci (lub innych) jest tylko w opcji telewizji "cyfrowej" przez dekoder - brak ich w telewizji analogowej. Mogę puścić dzieciakowi program nikelo... w jego pokoju.
2. Kiedyś gdy odtwarzacze DVD nie były tanie to w taki sposób puszczałem dzieciakowi filmy z DVD z naszego pokoju na telewizor w pokoju dziecinnym lub mogłem oglądać je w sypialni. Oczywiście wtedy dekoder ze schematu zastąpiony jest odtwarzaczem DVD. Na dzień dzisiejszy lepiej kupić drugie DVD.

Oczywiście można uprościć schemat, ale taki, pozwala na korzystanie na TV1 z opcji PIP (1 tuner) oraz można na każdym telewizorze oglądać inny program.

telewizor u mnie jest cholernie rzadko włączony.

i prawidłowo:)ja nie oglądam wcale juz z 6 miesięcy i zastanawiam się czemu tak późno zrozumiałam że to,co oferuje telewizja(nie licząc paru fajnych i wartościowych kanałów typu discovery)to nic nie warty bełkot.
prosta,zeby nie powiedzieć chamska rozrywka oparta na kilku schematach wystarcza żeby masy ludzi siedziały przed telewizorami i zapominały o prawdziwym życiu.

Z polskich zakładów telewizyjnych gdański Unimor był pierwszy, który wypuścił na rynek telewizor z pilotem, chyba w 1987 roku.

Byly piloty duuuzo wczesniej. Jednak zupelnie sie nie przyjely.
Powod? Byly to piloty przewodowe, z kabelkiem i jedynymi parametrami jakie mozna bylo zmieniac to sila glosu i jasnosc. Mozna jeszcze bylo wlaczyc i wylaczyc odbiornik. Zeby zmienic kanal trzeba bylo podejsc do telewizora . Chociaz wtedy wybor kanalow nie byl zbyt duzy, a od 19.30 do 20.00 na obydwu progarmach lecialo to samo.
Takiego pilota widzialem raz w zyciu i to na obrazku
Ponizej dowod : schemat pilota i ulotka reklamowa Neptuna

No wiem, że są często, ale chyba jednak co pół godziny

Co do tego zgoda, ale z całą stanowczością mogę stwierdzić, że często trwają dłużej niż 5 minut.

Mnie w telewizji najbardziej wkurzają reklamy środków czyszczących, robione "na jedno kopyto", według tego samego schematu. A najbardziej dołujące jest to, że standardowo jedna plama urasta do rangi wielkiej tragedii. Całe szczęście, że wymyślono coś takiego jak pilot do telewizora.

Poza tym nie lubię w telewizji oglądać: większości polskich filmów z lat 90., amerykańskiej komercyjnej papki, telenowel i obrad Sejmu. Plus to, co wymienił kruchy.

Btw kruchy, świetny pomysł z tym tematem.

Tak poza tym, to TV przyszłości jest telewizja laserowa Gdzieś o niej czytałem tylko nie wiem gdzie. Niedługo mają się już pojawić pierwsze TV w tej technologii (o ile dobrze pamiętam)

na interi było w nowych technologiach
ale też nie wiem gdzie dokladnie
kurna a kogo to obchodzi tak na prawdę??
schemat jest taki
mam portfel i w nim 2000zl na przerąbanie no to se kupie LCD albo plazme...
mam portfel i w nim 10 000 na przerąbanie no to se kupie skromny laser..
ale obecnie mam na stanie kolorowy telewizor typu szkiełko i oddałem siostrze, czarnobiały przenośniak wsumie kumpla bo mu za 10zł opchnąłem go, w pozku mam 14 calowy tv kolorowy bez pilota i jest fajnie i jakos mnie te technologie z punktu widzenia użytkownika nie interesują choć jako informatyk troszkę mnie to ciekawi..niestety informatyka jest bardzo z przodu w tej technologii a motają się fizycy, chemicy i technolodzy...powodzenia

obserwowalem ten proces z wnetrza firmy,mialem okazje przez ponad rok to sledzic i jestem raczej pewien ze schemat byl prosty, zblizony do tego co nakreslilem przynajmniej w brancy budowlanej ktora kryzys dotknal najbardziej....

co do userow internetu twierdze ze liczba maleje,ale to ciezko sprawdzic. zaden sondaz nie bylby wiarygodny...

a polska jest w stanie recesji co widac po spekulacjach ktore bankowcy i gieldowcy wyczyniaja zeby zarobic na zlotowce i kursie euro, jesli twierdzisz ze polska nie jest w stanie kryzysu to chyba nei ogladasz od pol roku telewizji ani nie czytasz gazet, to jest koncowy etap tego procesu gdzie padaja wielkie firmy - takie jak swarzedz meble, krosno i huty szkla, setki ludzi z samochodowki na bruku, ceny mieszkan spadaja, banki przestaja walic kredyty dla kazdego kto chce kupic pralke sralke i telewizor... twoja teza o braku kryzysu w polsce to zart. kryzys zaczyna sie wtedy kiedy nikt nie jest na niego przygotowany, a zwolnienia i upadlosci to jego efekt i ostatni etap.byc moze twoja branza nei ejst dotknieta bo sa i takie, ale kryzys jestw polsce, i na dodatek sie poglebia. popatrz na rozwoj miast i jakie sa inwestycje, wspolczynnik wstrzymanych inwestycji do rozpoczetych jest na wielkim plusie a to nie wrozy dobrze. dopoki nie bedzie zaufania inwestorzy pochowaja sie w dziurach a rynek sie skurczy i za rok rzad bedzie nawolywal obywateli do kupowania prezentow na swieta zeby utrzymac minimalny obrot na rynku... co juz zreszta widzialem na wyspach. tak ja to widze.ekonomista nei jestem ale jak do tej pory moje mini prognozki sie sprawdzaly...

Witam , Bomb przekaźnik o którym piszesz - patrz wyżej - posiadam schemat do tej kombinacji , powtarzam jednak z uporem maniaka - prostota przede wszystkim . Oczywiście możliwość korzystania z udogodnień / lodówka , telewizja itp / jest cacy ale coś za coś . Mnie jakoś udaje się funkcjonować bez tych wynalazków / telewizor w przypływie " gienisia " zostawiłem w aucie na zimę i niestety zamarzł był , lodówki nie posiadam , a radio w miarę mało energo-żerne jakoś daje radę , pewnie coś tracę no ale cóż - spartański tryb życia ma swoje zalety ... do miłego ... pozdrawiam ... waldek ...

Proponuję abyś zaopatrzył się w jakąś książkę traktującą o technice telewizyjnej, np. B. Urbański "Odbiorniki telewizyjne PAL", WKŁ, 1998 albo J. Orzechowski "Podstawy techniki telewizyjnej" (http://sklep.avt.pl/go/_info/?id=34656), itp. Schemat dekodera PAL można znaleść np. przy okazji schematu (prawie) dowolnego telewizora. Na podstawie samego schematu ciężko zrozumieć jak to działa, trzeba sięgnąć do not aplikacyjnych zastowoanych układów i oczywiście znać pewne podstawy. Przykładowy schemat (bardzo starego) dekodera (moduł MD2041) w załączniku Pozdr.

1
Ewelka z pilotem do Prog DVB jest pewien klopot, podam Ci stronke gdzie sciagniesz odpowiedni program, podam Ci schemat odbiornika podczerwieni, ktory nalezy zmontowac samodzielnie. Wtedy wystarczy dowolny pilot i odpowiednia konfiguracja programu i juz mozesz przelaczac kanaly w Prog DVB. Ja mam tak zrobione. Ogladam telewizje w innym pokoju, tam mam czujnik podczerwieni i przelaczam kanaly, wlaczam i wylaczam program Prog DVB. A teraz do rzeczy. Z podanej przezemnie styronki sciagnij girdera 3,2 full zip, oraz igor plug. Nastepnie sciagnij plik, konfiguracja girdera, oraz hel. To jezeli chodzi o programy to juz wszystko. Musisz jeszcze sciagnac schemat czytnika podczerwieni i jest on tutaj:
http://www.irkabelek.republika.pl/schemat.ht
ml . Do tego musisz miec wtyczke R 232 i odpowiednio dlugi kabelek skad chcesz sterowac Prog DVB. Koszt urzadzenia okolo 15 zlotych, mozna wykorzystac dowolny pilota. Jest to piekna sprawa, gdyz nie trzeba zwijac programow, poprostu uruchamiasz nawet z innego pokoju. Pilot moze byc uniwersalny tak jak ja mam, lub lepiej od innego urzadzenia niz telewizor.
stronka to:
http://www.irkabelek.republika.pl/download.html
czujnik podczerwieni to :
http://www.irkabelek.republika.pl/schemat.html

Aniu z pilotem do Prog DVB jest pewien klopot, podam Ci stronke gdzie sciagniesz odpowiedni program, podam Ci schemat odbiornika podczerwieni, ktory nalezy zmontowac samodzielnie. Wtedy wystarczy dowolny pilot i odpowiednia konfiguracja programu i juz mozesz przelaczac kanaly w Prog DVB. Ja mam tak zrobione. Ogladam telewizje w innym pokoju, tam mam czujnik podczerwieni i przelaczam kanaly, wlaczam i wylaczam program Prog DVB. A teraz do rzeczy. Z podanej przezemnie styronki sciagnij girdera 3, 2 full zip, oraz igor plug. Nastepnie sciagnij plik, konfiguracja girdera, oraz hel. To jezeli chodzi o programy to juz wszystko. Musisz jeszcze sciagnac schemat czytnika podczerwieni i jest on tutaj:
http://www.irkabelek.republika.pl/schemat.ht
ml . Do tego musisz miec wtyczke R 232 i odpowiednio dlugi kabelek skad chcesz sterowac Prog DVB. Koszt urzadzenia okolo 15 zlotych, mozna wykorzystac dowolny pilot. Jezeli nie bedziesz mogla skonfigurowac tego programu, poprosze syna by porozmawial na ten temat z toba na gadu gadu, on lepiej zna tent program, gdyz on robil to a ja nie. Oczywiscie mozna to bedzie zrobic jak bedziesz miala zrobiony czujnik podczerwieni. Jest to piekna sprawa, gdyz nie trzeba zwijac programow, poprostu uruchamiasz nawet z innego pokoju. Pilot moze byc uniwersalny tak jak ja mam, lub lepiej od innego urzadzenia niz telewizor.
stronka to:
http://www.irkabelek.republika.pl/download.html
czujnik podczerwieni to :
http://www.irkabelek.republika.pl/schemat.html

Nie włączam telewizji, ponieważ płynący z niej jad i bezeceństwo mogłyby zatruć wspaniałą atmosferę naszej katolickiej rodziny.


Potem mój mąż włącza telewizor i zasiada przed nim w poszukiwaniu relaksu,


A mąż po obiadku idzie się zmagać z jadem i bezceństwem płynącym z telewizji jednak to trudne zadanie to dla niego relaks

Gdy mialem WDŻ w gimnazjum rozmawialiśmy na luzie z nauczycielką ,nie było podręczników ani innych schematów działania ,prowadziliśmy dyskusję jak z kimś z naszego otoczenia.

Poszukuje pilnie schematu serwisowego telewizora Funai 2000, oraz
wszelkich pozycji ksiazkowych lub prasowych dotyczacych naprawy
odbiornikow telewizyjnych (aktualne pozycje, a nie jakies tam ruskie
Rubiny-to juz mialem).Kontakt:

Jest to teza z gruntu fałszywa (terroryzm nie występuję na przykład w krajach Afrykańskich) chociaż nędza jest tam niewątpliwa. Na terroryzm potrzebne są olbrzymie fundusze (współczesna odmiana terroryzmu).


Polemizowalbnym , kolega wyraznie nie bierze pod uwage mentalnosci mieszkancow Afryki i rzeczonych Arabow ( albo z czystej ignorancji albo z niewiedzy ). Dla przyblizenia tematu porownaj sobie pojecia np honoru w 3 kulturach Azjatyckiej , Europejskiej , Arabskiej a najprawdopodobniej zrozumiesz o czym mowie - Nie trzeba chyba przypominac jaki Arabowie mieli wklad w rozwoj dzisiejszej nauki i koltury a jaki mieszkancy Afryki totez czynnik ktorego nie wzioles zupelnie pod uwage ma decydujace znaczenie. 2 czesc wywodu rowniez jest nieprawdziwa , w samych stanach zjednoczonych komponenty do stworzenia bomby domowej roboty sa tansze niz zakup nowego telewizora w dobrym salonie ( co miedzy innymi pokazal Polak - Unabomber ) , Amerykanie nie boja sie meczennikow zciagajacych do nich z nieznanych im czesto nawet z nazwy krajow , to co ich w gruncie rzeczy trapi to rzesze wzznawcow Allacha ktore sa joz na miejscu i od dawna maja Amerykanskie obywatelstwo poniewaz zamachy dokonywane przez takich pojedynczych fanatykow wywolalyby znacznie wieksza psychoze strachu niz wysokonakladowe akty ''terroryzmu''. Pieniadze sa potrzebne do szkolenia terrorystow w miejscach takich jak Afganistan , Libia gdzie przygotowuje sie wieksze i powazniejsze zamachy - formz nowoczesnej ''polityki'' spolecznie duzo szkodliwsze sa jednak zamachy male ''kameralne''. Wyprzedzajac twoje pytanie - ja sam jako pasjonat techniki jestem w stanie ze schematu wykonac prawie wszystko jesli mam materialy i narzedzia - a schematow roznych rzeczy w samym tylko internecie nie brakuje.

Takie uproszczenia zubożają dyskusję na ten temat. USA ma o wiele więcej powodów by nie dopuścić do budowania przez to państwo broni masowego rażenia.

MMM ma sie rozumiec , jak sie kolega ustosunkuje do faktu ze sam Izrael posiada taka bron ? A wedlug mnie panstwo ktore pociskiem odlamkowym zabija ekipe Australijskiej telewizji krecacej reportarz ''o brutalnosci zonierzy Izraelskich w obozach uchodzcow'' nie moze byc traktowane jak godne zaufania , co wiecej dlaczego USA nie zajmie sie korea ( w ktorej sytuacja w duzej mierze jest wina samych stanow ) , Indiami , Pakistanem ??? W medich Europejskich przedstawia sie Arabow a zwlaszcza iranczykow jako bande fanatycznych terrorystow ktorzy chca wysadzic w powietrze caly swiat bo akurat nie ta noga wstali z luzka , swoja droga ciekawy jestem czy przed Inwazja na Iran ktora predzej czy pozniej stanie sie faktem ( chyba ze zmieni sie Prezydent w stanach - wtedy napewno Iran bedzia mial jeszcze chwile spokoju ) dostaniemy od Mosadu kolejna tak jak w przypadku Iraku porcje sfabrykowanych dowodow.

Kilka fajnych fotek przyznać się którego to uwieczniłem:Poszukiwany ojciec tego młodego kierowcy.

Nasze wypchane setkami portfele!!
Ciekawe co na to koleżanka z FAP'u, która fundowała Panom z tiwienu hotel...

Jedno jest pewne nie był to materiał reklamowy i nie ma co oczekiwać superlatyw. Zawsze wrzucają coś co jest kontrowersyjne i wywołuje jakieś emocje. Na pewno do bani było to, że mało powiedziano o samym zlocie, i o celach jakie mu przyświecały.

http://www.youtube.com/watch?v=Uqzt7fu_G5Y
No i zobaczyłem. I wiecie co? Spodziewałem się czegoś kontrowersyjnego. A co zobaczyłem? Stereotyp, cliche. Nie ma jakiegoś problemu w tym co zostało zrobione. Został zrobiony materiał według schematu, według tego co przeciętny, przeciętnie inteligentny widz chce oglądać.

To nie jest dziennikarstwo, publicystyka motoryzacyjna. To kwintesencja telewizji, dokładnie to co sprawia, że od 14 lat nie mam telewizora w domu. Co telewizje pokazują widzom. To co chcą oglądać. Co przyciąga masową widownię? Jednolity obraz świata. Widz chce przyjąć dozę łatwej prawdy o świecie siedząc w kapciach przed telewizorem. Przynajmniej twórcy współczesnej telewizji mają takie przekonanie.

I otóż łatwa prawda sprowadza się do przekazu: Alfa awaryjna jest (sitcom woła: Nooo, taaaa, haha!), Alfa szybka jest (sitcom mruczy z uznaniem: hmmmm), Alfa piękna i kosztowna jest (sitcom utwierdza się w tym, że dobrze rozumie ten świat, a te Alfy to nie dla niego).
I jako nie_konument telewizji nie mam zastrzeżeń, że oddziela się z grona użytkowników marki Alfa Romeo ludzi szukających samochodów tanich w eksploatacji, gdyż Alfy takimi nie są, nie dzierżą olejów marki bezmarki itd. Może przegnanie oszczędnych pogorszyć zainteresowanie Alfami na rynku samochodów używanych, ale cen i tak już nie zdołuje, natomiast może powstrzymać napływ zużytego, na prędce poskładanego chałupniczo złomu z zachodu. Zastrzeżenia mam do autora o to, że nie zauważył, że to jest grupa ludzi, że to jest naste już spotkanie, że stoi za tym sporo pracy i pasji. Byliśmy dla niego tylko kanwą do snucia opowiadania przy pifku i to nie w pubie, a pod sklepem.

Link do relacji w TVNTurbo:
http://www.youtube.com/watch?v=Uqzt7fu_G5Y

Dobrze, ze jest ucięty początek tego materiału gdzie miły Pan zapowiada, ze w piątek na Torze Poznań spotkali się entuzjaści pewnej znanej ze swej awaryjności marki....

Aaa... wkleję z innego wątku.
"No i zobaczyłem. I wiecie co? Spodziewałem się czegoś kontrowersyjnego. A co zobaczyłem? Stereotyp, cliche. Nie ma jakiegoś problemu w tym co zostało zrobione. Został zrobiony materiał według schematu, według tego co przeciętny, przeciętnie inteligentny widz chce oglądać.

To nie jest dziennikarstwo, publicystyka motoryzacyjna. To kwintesencja telewizji, dokładnie to co sprawia, że od 14 lat nie mam telewizora w domu. Co telewizje pokazują widzom. To co chcą oglądać. Co przyciąga masową widownię? Jednolity obraz świata. Widz chce przyjąć dozę łatwej prawdy o świecie siedząc w kapciach przed telewizorem. Przynajmniej twórcy współczesnej telewizji mają takie przekonanie.

I otóż łatwa prawda sprowadza się do przekazu: Alfa awaryjna jest (sitcom woła: Nooo, taaaa, haha!), Alfa szybka jest (sitcom mruczy z uznaniem: hmmmm), Alfa piękna i kosztowna jest (sitcom utwierdza się w tym, że dobrze rozumie ten świat, a te Alfy to nie dla niego).
I jako nie_konument telewizji nie mam zastrzeżeń, że oddziela się z grona użytkowników marki Alfa Romeo ludzi szukających samochodów tanich w eksploatacji, gdyż Alfy takimi nie są, nie dzierżą olejów marki bezmarki itd. Może przegnanie oszczędnych pogorszyć zainteresowanie Alfami na rynku samochodów używanych, ale cen i tak już nie zdołuje, natomiast może powstrzymać napływ zużytego, na prędce poskładanego chałupniczo złomu z zachodu. Zastrzeżenia mam do autora o to, że nie zauważył, że to jest grupa ludzi, że to jest naste już spotkanie, że stoi za tym sporo pracy i pasji. Byliśmy dla niego tylko kanwą do snucia opowiadania przy pifku i to nie w pubie, a pod sklepem."

obserwowalem ten proces z wnetrza firmy,mialem okazje przez ponad rok to sledzic i jestem raczej pewien ze schemat byl prosty, zblizony do tego co nakreslilem przynajmniej w brancy budowlanej ktora kryzys dotknal najbardziej....

co do userow internetu twierdze ze liczba maleje,ale to ciezko sprawdzic. zaden sondaz nie bylby wiarygodny...

a polska jest w stanie recesji co widac po spekulacjach ktore bankowcy i gieldowcy wyczyniaja zeby zarobic na zlotowce i kursie euro, jesli twierdzisz ze polska nie jest w stanie kryzysu to chyba nei ogladasz od pol roku telewizji ani nie czytasz gazet, to jest koncowy etap tego procesu gdzie padaja wielkie firmy - takie jak swarzedz meble, krosno i huty szkla, setki ludzi z samochodowki na bruku, ceny mieszkan spadaja, banki przestaja walic kredyty dla kazdego kto chce kupic pralke sralke i telewizor... twoja teza o braku kryzysu w polsce to zart. kryzys zaczyna sie wtedy kiedy nikt nie jest na niego przygotowany, a zwolnienia i upadlosci to jego efekt i ostatni etap.byc moze twoja branza nei ejst dotknieta bo sa i takie, ale kryzys jestw polsce, i na dodatek sie poglebia. popatrz na rozwoj miast i jakie sa inwestycje, wspolczynnik wstrzymanych inwestycji do rozpoczetych jest na wielkim plusie a to nie wrozy dobrze. dopoki nie bedzie zaufania inwestorzy pochowaja sie w dziurach a rynek sie skurczy i za rok rzad bedzie nawolywal obywateli do kupowania prezentow na swieta zeby utrzymac minimalny obrot na rynku... co juz zreszta widzialem na wyspach. tak ja to widze.ekonomista nei jestem ale jak do tej pory moje mini prognozki sie sprawdzaly...

Jedyną prawdziwa wartością lasta jest skrobling, statsy i rekomendy i jeśli wprowadzą za to opłatę, to nie ma problemu, chętnie, czemu nie, naprawdę wykonują pracę za którą warto zapłacić.


a probowlaes kiedys sluchac radia sasiadow? zajebista sprawa, utwory nigdy sie nie powtarzaja a oprocz rzeczy ktore normalnie
skroblujesz, mozesz uslyszec czasami naprawde ciekawa muzyke ktora ludzie o podobnym guscie odkryli.

Witam.

Jako, że problem mam dość podobny i sam w sumie nie wiem czy bardziej powinienem napisać to w dziale Internetu czy Telewizji to podczepię się tutaj ;]

Otóż jakiś czas temu założyłem sobie internet i telewizję z UPC (tzn. monter założył, ja zamówiłem ;p). Chciałem mieć 1 gniazdko do komputera (a raczej routera z wifi) i 2 gniazdka do dwóch telewizorów (póki co korzystam tylko z jednego, w dalekiej przyszłości będzie dopiero drugi ;p). Monter, zamiast założyć mi jeden rozgałęziacz z 3 wyjściami wyposażył mnie w takie oto 2 cuda:





Sam schemat instalacji wyglądał tak:



nr 6 to główny kabel (dziura w ścianie) idący z klatki
nr 4, 5 to rozgałęziacze
nr 2, 3 to tv
nr 1 to komp (router)

Nr 5 to był ten duży rozgałęziacz i komputer był podłączony do końcówki z tłumieniem 8.5 dB.
Monter poszedł, a ja zostałem z tą instalacją. Po jakimś czasie zauważyłem, że na niektórych programach (iTV, Eurosport, TVN, TCM i kilku innych mam mniej lub bardziej widoczne pionowe paski, które lekko przesuwają się w lewo lub prawo). Początkowo sprawę olałem bo z tych programów interesował mnie jedynie TVN, a na nim paski są praktycznie niewidoczne. Ostatnio jednak zacząłem oglądać snookera na Eurosporcie i Eurosporcie 2, a tam na zielonym tle stołu pasy są już denerwujące... Poza tym sygnał, który odbierałem na modemie nie był zadowalający (upstream nie mieścił się w widełkach), więc postanowiłem samemu pobawić się modyfikację tej instalacji ;p

O ile paski są praktycznie w każdym przypadku (chyba dam sobie z tym spokój... raczej mi tego nie naprawią... winę zwalą na tv analogową lub słaby sygnał, mimo że blok i instalacja są nowe), to odczyt na modemie podłączonym do komputera już nie.

Dlatego też chciałbym zapytać, które podłączenie najlepiej jest zostawić. Wszystkie mają schemat praktycznie identyczny jak na górze posta, z tą tylko różnicą, że nie ma podłączonego drugiego tv. (Jeśli chodzi o duży rozgałęziacz, to modem podłączam pod tłumienie 8.5 - na 2.4 modem nie chce się połączyć, non stop miga kontrolka send)

W pierwszym przypadku podłączyłem sam duży rozgałęziacz do głównego kabla:

Downstream Value
Frequency 786000000 Hz Locked
Signal to Noise Ratio 38 dB
Power Level 6 dBmV
The Downstream Power Level reading is a snapshot taken at the time this page was requested. Please Reload/Refresh this Page for a new reading

Upstream Value
Channel ID 4
Frequency 30768000 Hz Ranged
Power Level 42 dBmV

W drugim podłączyłem sam mały:

Downstream Value
Frequency 786000000 Hz Locked
Signal to Noise Ratio 38 dB
Power Level 11 dBmV
The Downstream Power Level reading is a snapshot taken at the time this page was requested. Please Reload/Refresh this Page for a new reading

Upstream Value
Channel ID 4
Frequency 30768000 Hz Ranged
Power Level 38 dBmV

W trzecim podłączyłem najpierw mały, następnie do jednego wyjścia tv, do drugiego duży a tam do wyjścia z tłumieniem 8.5 modem. Drugie wyjście z dużego rozgałęziacza pozostało wolne:

Downstream Value
Frequency 786000000 Hz Locked
Signal to Noise Ratio 38 dB
Power Level 3 dBmV
The Downstream Power Level reading is a snapshot taken at the time this page was requested. Please Reload/Refresh this Page for a new reading

Upstream Value
Channel ID 4
Frequency 30768000 Hz Ranged
Power Level 46 dBmV

W czwartym przypadku podłączyłem najpierw duży, następnie do niższego tłumienia tv, do wyższego splitter, a tam już tylko modem (ponownie 1 wyjście, tym razem splittera pozostało wolne):

Downstream Value
Frequency 786000000 Hz Locked
Signal to Noise Ratio 38 dB
Power Level 2 dBmV
The Downstream Power Level reading is a snapshot taken at the time this page was requested. Please Reload/Refresh this Page for a new reading

Upstream Value
Channel ID 4
Frequency 30768000 Hz Ranged
Power Level 45 dBmV

Chciałbym zapytać, które połączenie najlepiej jest zostawić, by chociaż internet chodził dobrze... I z góry przepraszam za długi i być może mało zrozumiały post, ale naprawdę nie wiedziałem jak to lepiej wytłumaczyć. Jeśli będzie trzeba to porobię zdjęcia tych połączeń.

Witam.

Jako, że problem mam dość podobny i sam w sumie nie wiem czy bardziej powinienem napisać to w dziale Internetu czy Telewizji to podczepię się tutaj ;]

Otóż jakiś czas temu założyłem sobie internet i telewizję z UPC (tzn. monter założył, ja zamówiłem ;p). Chciałem mieć 1 gniazdko do komputera (a raczej routera z wifi) i 2 gniazdka do dwóch telewizorów (póki co korzystam tylko z jednego, w dalekiej przyszłości będzie dopiero drugi ;p). Monter, zamiast założyć mi jeden rozgałęziacz z 3 wyjściami wyposażył mnie w takie oto 2 cuda:

Obrazek

Obrazek

Sam schemat instalacji wyglądał tak:

Obrazek

nr 6 to główny kabel (dziura w ścianie) idący z klatki
nr 4, 5 to rozgałęziacze
nr 2, 3 to tv
nr 1 to komp (router)

Nr 5 to był ten duży rozgałęziacz i komputer był podłączony do końcówki z tłumieniem 8.5 dB.
Monter poszedł, a ja zostałem z tą instalacją. Po jakimś czasie zauważyłem, że na niektórych programach (iTV, Eurosport, TVN, TCM i kilku innych mam mniej lub bardziej widoczne pionowe paski, które lekko przesuwają się w lewo lub prawo). Początkowo sprawę olałem bo z tych programów interesował mnie jedynie TVN, a na nim paski są praktycznie niewidoczne. Ostatnio jednak zacząłem oglądać snookera na Eurosporcie i Eurosporcie 2, a tam na zielonym tle stołu pasy są już denerwujące... Poza tym sygnał, który odbierałem na modemie nie był zadowalający (upstream nie mieścił się w widełkach), więc postanowiłem samemu pobawić się modyfikację tej instalacji ;p
O ile paski są praktycznie w każdym przypadku (chyba dam sobie z tym spokój... raczej mi tego nie naprawią... winę zwalą na tv analogową lub słaby sygnał, mimo że blok i instalacja są nowe), to odczyt na modemie podłączonym do komputera już nie.



1) Modem powinien być podłączony do tej właśnie końcówki (5-1000MHz, - 8.5dB),
nie należy samemu modyfikować instalacji, bo narobisz więcej szkody
niż pożytku. Jeśli pojawiły się pasy zgłoś to do providera, prawdodpodobnie
uszkodzony jest rozdzielacz TRIS który posiadasz.

2) Na jakiej podstawie stwierdzasz że sygnał dla modemu nie jest zadowalający,
skoro nie wiesz jak powinna być podłączona instalacja, ani z jakim poziomem
powinien pracować modem ?


Dlatego też chciałbym zapytać, które podłączenie najlepiej jest zostawić. Wszystkie mają schemat praktycznie identyczny jak na górze posta, z tą tylko różnicą, że nie ma podłączonego drugiego tv. (Jeśli chodzi o duży rozgałęziacz, to modem podłączam pod tłumienie 8.5 - na 2.4 modem nie chce się połączyć, non stop miga kontrolka send)


Modem Ci nie zadziała na drugim gnieździe bo odfitlrowane są tam częstotliwości
dla kanału zwrotnego.

Pozdrawiam


Witkacy by powiedzial, ze niniejszym produkuje biegunke umyslowa,


nie trzeba Witkacego , ja tez Ci to powiem ,
bo wedlug mnie twoja interpretacja to niewypal , lecz gorszy
niz w przypadku "kota obgryzajacego na smietniku" , gdyz
mysle ze tamten wiersz byl slaby, a ten jest co najmniej sredni.

D.B mial racje piszac o wierszu ze

Jego meskosc lawiruje gdzies miedzy pochmielona nocka w kotlowni
pana Witka, a wieziennymi tatuazami dzierganymi na przedramieniu.


i szkoda ze nie poszedl tym tropem , bo w tym wierszu
nie ma  motywow religijnych , ktorych wykorzystanie zarzuca Tomkowi

Religie sa skarbnica swietnych watkow, nie przecze.
Ale gdy podchodzi sie do nich z ostroznego dystansu.


symbole (bo sa nimi w tym wierszu) "aureola" i "niebo" maja
tu troszke inne znaczenie (zaraz o tym)

mysle tez ze Darek dobrze zaczal, lecz zgubil sie piszac:

Nie lubie tej nieco aroganckiej specyficznej wiedzy.


bo ta "wiedza-buta" jest kluczem do tego wiersza.

Mimo wszystko jego interpretacja jest dla mnie
duzo bardziej wiarygodna niz Twoja , ktora jest grubo naciagana,
szczegolnie gdy piszesz

zabawa schematami    pozwala czytelnikowi poczuc sie
jednym z nich, tych oczekujacych wiecznie Zgodnosci z Wzorcem - na razie
jezykowym. I dlatego nie zgadzam sie ani z "paszkwilem", ani z "malo
oryginalnie".


Dla mnie ten wiersz wyglada tak :

Pan Mundek opchnal wlasnie telewizor , skubniety sasiadowi
dwie klatki dalej i opija to z Prezesunciem , ktoremu pchnal go
za pol ceny , a ten  pchnie  towar dalej. Po domu pałęta sie nastoletni syn
i szepcze polgebkiem - "a slyszalem jak zona tego faceta plakala
ze ich okradli , mowila ze Boga juz ludzie w sercu nie maja"
 pan Mundek na to :
- umyj se musztardówe mlody ,
  niebo jest dla frajerow  , polej i nie pierdol, chyba umiesz pic
  walnij tu sete ze starym , i ucz sie

Zona pana Mundka mowi :
-zmienilbys koszule , upralabym ci ten dres ,
a on wypiwszy lapie ja za noge i ciagnie na wersalke
-umylbys zeby
- ha ha , tylko frajerzy myja zeby ha ha
- ale zobacz inni ludzie w bloku...
- zamknij sie , co myslisz ze sa szczesliwi? , wielcy mi swieci
  tyraja i gowno z tego maja , frajerzy
- wiesz ze naszego Roberta , chca wyrzucic z zawodowki
- i ch.. , za co ? popieprzeni teraz ci nauczyciele ...
- ale co on  bedzie robil, w telewizji mowili....
- gowno wiedza w telewizji , nawet pogody nie umia
  ku... przewidziec , Kowalska sluchala telewizji
  i co .... ku... juz nie slucha hi hi hi ,  bo nie ma
  na wakacje chciala jechac , wielkie mi panstwo
- ale mowili ze dla mlodych chlopcow bez szkoly...
- gowno mowili , ja ci mowie ze sobie poradzi

bo Pan Mundek wie wszysko (to jest wlasnie ta pewnosc
i arogancja o ktorej wspomnial DB), jest 'gites' ,zna wszystkie uklady
na podworku i w dzielinicy,  i tutaj "nie ma na niego bola"  ,
on sobie da rade , nie tak jak reszta tych frajerow
itd ... itd...

oczywiscie wiersz mozna przelozyc do innej "wyzszej
kasty ", bo ludzi ktorych zwyczajowo zwie sie "cwaniaczkami"
a co objawia sie tym ze reszta swiata jest dla nich frajerska,
i maja w pogardzie poglady innych , a wartosci
jak praca , wiara , czy najzwyklejsza chec uczciwego
normalnego zycia , sa dla nich naiwne i mozna ich zawsze "kiwnac",
wiec takich mozna znalezc wszedzie , lecz maja
proporcjonalnie bardziej wyrafinowane metody pogardy .

A p.l. taką pogardę przejawia i nie mozna temu zaprzeczyc,
co najmniej w pierwszej czesci .
W drugiej wiersz jest torche niespojny i ciezko przyłożyc
taki schemat , bardziej sklania sie on ku "dulszczyznie"
i "szarym mieszkancom" . Ale w koncu czy te dwie rzeczy
cwaniactwo i pelna zawisci do swiata maska swietoszkowatosc
az tak bardzo sie kloca? Chyba nie , mogą istniec w zgodzie
na niektorych ujawnianych badz maskowanych plaszczyznach
zycia i czerpac swoiste "schadenfreaude" z tego ze "madre Paniusie
w telewizji pomylily sie z prognoza pogody".

Mysle , ze niepotrzebnie mieszalas tu cechy  autora
(uklon dla Tomka doctora :)) )  , niewiele o nim wiemy
zdaje sie , ze skonczyl filologie (byl taki post , prawda?)
jednak jesli to juz zrobilas , to powiem ze z poziomu jego
tekstow , mozna spokojnie wywnioskowac , ze raczej
nie nalezy do ludzi dla ktorych wartosci (symboliczne
tytulowe "niebo" ) takie jak "mycie zebow":)) , lub
nie picie wodki na umor , sa przejawem frajerstwa.

Dlatego zupelnie nie zgadzam sie z twoja interpretacja,
autor dla korego rzeczywistym frajerstwem byloby
mycie zebow , albo dla ktorego picie wodki w sztok
byloby oznaka "meskosci" , na pewno nie pisalby na PHP.
Bo pisanie na PHP - byloby dla niego NAJGIGANTYCZNIEJSZYM
FRAJERSTWEM ., a nie ocena jak u Tuwima.
Wiec wydaje mi sie ze taka interpretacja , pomimo
wielkiego zachwytu , nieco (a uzyje sobie tego mądrego
slowka :) ) deprecjonujesz intencje Tomka .

Jesli chodzi o literackie walory wiersza ,
dla mnie jest sredni , niezly i oryginalny ,

No, ale nie jest to Tuwim ze swoimi Mieszczanami,
a juz na pewno nie jest to Staszewski ,
nie pisze o twoim ulubionym (moim zreszta tez),
ale o Stanislawie Staszewskim Tacie , ktory klimaty
kolszardstwa czy nawet menelii (vide Celyna)
rysowal wspaniale i  z wielkim poczuciem humoru,
swada , wprost urzkajacym sentymentem i
jednoczesnie swoistym dystansem . Polecam.

pozdrowiska
Wojtek

No to sobie popolemizowalem,
poniewaz znikasz na jakis czas pozwalam sobie
przeslac polemiczke na priva , bys miala radoche ;) gdy wrocisz.
hej


Tester transformatorów WN, zasilacz.

Urządzenie zbudowałem w 1995roku. W 1997 roku opublikowałem w „Serwis Elektroniki” nr.12/1997.

Przez już więcej niż 10 lat użytkowania jeszcze nie zawiodłem się ani na testerze transformatorów, ani na zasilaczu, i wykorzystuję to urządzenie bardzo często.
Moim zdaniem, połączenie testera transformatorów WN z zasilaczem warsztatowym jest bardzo udane.

W każdym zakładzie usługowym zdarza się możliwość uzyskania od klienta bezpłatnie, lub za niewielką odpłatnością telewizorów produkcji radzieckiej typu Elektron 208, lub pochodne tego typu, z reguły z zużytym kineskopem. Niewielkim nakładem pracy, wykorzystując elementy z takiego telewizora można zbudować bardzo pożyteczne urządzenie, służące do badania transformatorów wysokiego napięcia, i to w warunkach maksymalnie zbliżonych do warunków pracy takiego transformatora.
Niejako przy okazji można zbudować również podręczny zasilacz bardzo dobrej jakości.

Do budowy urządzenia wykorzystano moduł zasilacza, moduł synchronizacji, oraz inne elementy pochodzące z takiego telewizora.
Zasada pomiaru sprowadza się do pomiaru prądu biegu jałowego transformatora przy dwóch napięciach zasilających, 12V, i 125V, przy częstotliwości linii 15625Hz.
Różnica wielkości prądów pobieranych przy tych dwóch napięciach jest nieznaczna. Przy dobrym (nieobciążonym) transformatorze pobór prądu wynosi około 20÷30mA. Jakie kolwiek zwarcie, choćby jednego zwoju, jest równoznaczne z dużym obciążeniem transformatora, i już przy napięciu zasilania 12V prąd gwałtownie rośnie.
Nieznaczna różnica prądów biegu jałowego przy różnych napięciach zasilających bierze się z tego, że straty w czasie biegu jałowego pochodzą tylko z przemagnesowywania rdzenia. Straty w rezystancji przewodów można pominąć. Energia tracona na przemagnesowywanie rdzenia zależy głównie od częstotliwości.
Dla dobrego zrozumienia zasady pracy każdego transformatora warto przybliżyć parametr służący do określania jakości transformatorów, mianowicie, napięcie zwarcia transformatora.
Jest to napięcie, jakie należy doprowadzić do strony pierwotnej przy zwarciu po stronie wtórnej, aby uzyskać nominalny prąd obciążenia po stronie wtórnej (pierwotnej też, gdyż mamy przekładnię transformatora). Im mniejsze napięcie zwarcia, tym bardziej sprawny jest transformator. Chodzi tu głównie o „straty w miedzi”, czyli w rezystancji uzwojeń.
Dla transformatorów energetycznych napięcie zwarcia wynosi kilka procent napięcia zasilającego. Dla transformatorów stosowanych w odbiornikach telewizyjnych około 10%.
Stąd wybór mniejszego napięcia zasilającego o wartości 12V.

Jako miernik prądu wykorzystano wychyłowy wskaźnik dostrojenia z odbiornika radiowego „Elizabeth”, o prądzie maksymalnego wychylenia 100µA. Podświetlenie skali tego miernika żaróweczką jest jednocześnie wykorzystane jako wstępne obciążenie stabilizatora 12V w przetwornicy zasilającej. Bez obciążenia ten stabilizator daje na wyjściu napięcie większe niż 12V. Rezystor R10 o wartości 3÷4kΩ/10W służy do wstępnego obciążenia całej przetwornicy, co zabezpiecza jej stabilną pracę. Rezystor R5 ogranicza prąd płynący przez tranzystor T2, w przypadku uszkodzonego transformatora do wartości bezpiecznej dla tranzystora.
Zwracam uwagę, że za rezystorem R5, od strony uzwojenia badanego transformatora, niema kondensatora blokującego przebiegi napięcia zmiennego. Naładowany do napięcia zasilania kondensator w tym miejscu stanowiłby źródło zasilające, i w przypadku uszkodzonego transformatora (np. zwarcie w uzwojeniu pierwotnym), nastąpiłoby uszkodzenie tranzystora prądem rozładowania tego kondensatora, gdyż rezystor R5 nie ograniczy tego prądu.
Neonówka NL sygnalizuje włączenie do testu napięcia 125V, przy napięciu 12V nie świeci.

Kalibrację miernika wychyłowego należy przeprowadzić w następujący sposób.
Na rdzeń dobrego transformatora należy nałożyć zwarty zwój z drutu o średnicy nie mniejszej niż 0,5mm, i najlepiej, zalutować połączenie. Pierwotne uzwojenie transformatora dołączyć do końcówek „+” i „C”, przełącznik P1 ustawić na 125V, przycisnąć przycisk K1 i rezystorem R9 ustawić maksymalne wychylenie wskazówki, ale tak, aby nie opierała się o ogranicznik. Po zdjęciu zwartego zwoju wskazówka powinna wychylić się około pół działki przy napięciu 12V i około jednej działki przy napięciu 125V.
Po tak przeprowadzonej kalibracji wychylenie wskazówki w okolice środka skali dyskwalifikuje badany transformator.
Przy badaniu transformatora wskazane, ale nie konieczne jest podłączenie wszystkich wtórnych uzwojeń jednym końcem do masy. Zapobiega to błędnemu pomiarowi w przypadku, gdy niema zwartych zwoi, ale jest zwarcie pomiędzy uzwojeniami. Jako czynność dodatkową po przeprowadzeniu pomiarów można obciążyć końcówkę wysokonapięciową rezystancją około 100MΩ i przeprowadzić pomiar wysokiego napięcia. Jednak tu należy zachować ostrożność i nie robić żadnych prowizorycznych połączeń, tylko korzystać ze specjalnie izolowanych sond pomiarowych.

Za pomocą tego urządzenia można badać transformatory przetwornic zasilających, jednak w tym przypadku wychylenia wskazówki są większe, i najlepiej mieć odnotowane wyniki pomiarów dobrych transformatorów do porównania.
Dotyczy to także i transformatorów WN, gdyż poszczególne typy mogą się różnić między sobą. Najlepiej każdy nowo wstawiany transformator zmierzyć i zanotować wynik. Szczególnie dotyczy to transformatorów od telewizorów „100Hz”. Wychylenia wskazówki przy tych transformatorach będą nieco większe. Po około pół roku będą to praktycznie wszystkie transformatory będące w „obiegu”.

Schemat zasilacza nie wymaga dodatkowego opisu, ale warto zwrócić uwagę, że dla wygody użytkowania każde wyjście jest zaopatrzone w oddzielny wyłącznik, oraz optyczną sygnalizację włączenia. Układy scalone stabilizatorów należy umieścić na radiatorze. Tranzystor T2 może, ale nie musi być chłodzony, gdyż podczas pomiaru pracuje nie dłużej niż kilka sekund.

Zasilacz Elektrona 208 nadaje się najbardziej do budowy urządzenia, gdyż stanowi zamknięty funkcjonalnie moduł, i z wtórnych uzwojeń transformatora przetwornicy można uzyskać aż 4 niezależne napięcia, ale w obecnym czasie może już być nie osiągalny.
Do budowy podobnego zasilacza, lub testera z zasilaczem nadaje się każdy telewizor, którego naprawa z różnych powodów jest nieopłacalna. Z takiego telewizora należy nożycami do blachy, lub piłką do metalu wypreparować kompletny zasilacz. Może być on przydatny do różnych celów. Naprzykład, wykorzystując takie zasilacze uratowałem kilka Samsungów ze słynnym układem SMR40200 w zasilaczu, w czasach, kiedy jeszcze nie było kitów zastępczych tego układu. Naprawa sprowadzała się do podłączenia 5 przewodów: dwóch do wyłącznika sieciowego, jeden do masy, oraz po jednym do napięcia 130V i 16V i zawieszenia zasilacza na bocznej ściance.

Wyświetlacz plazmowy

Wyświetlacz PDP (z ang. plasma display panel) – wyświetlacz, który do tworzenia obrazu wykorzystuje plazmę i luminofor.

Charakterystyka

Ekrany plazmowe posiadają następujące cechy:

1. perfekcyjnie płaski ekran
2. możliwość budowy ekranów dużych rozmiarów (typowe rozmiary to: 37", 42", 46", 50", 61", 63", 65", 103")
3. duże trudności techniczne przy budowie ekranów plazmowych małych rozmiarów (< 30")
4. ekran jest stosunkowo cienki w porównaniu do swoich rozmiarów (4" przy przekątnej ekranu 50")
5. szeroki kąt widzenia (typowo 170 ° bez spadku jasności i czystości obrazu)
6. wysoka jakość tworzonego obrazu
- wysoki kontrast (nawet 10000:1)
- dość dobre oddanie barw (szczególnie przy zastosowaniu odpowiednich filtrów)
- najlepsze odwzorowanie czerni (w zakresie głębokości koloru i skali kolorystycznej) spośród wszystkich obecnie technologii płaskich ekranów
7. mała podatność na zniekształcenia obrazu spowodowane polem magnetycznym.

Historia

Wyświetlacz plazmowy został wynaleziony na Uniwersytecie Urbana-Champaign w Illinois przez Donalda L. Bitzera, H. Gene’a Slottowa, oraz absolwenta Roberta Willsona w 1964 dla firmy komputerowej ‘PLATO Computer System’. Oryginalne monochromatyczne, zazwyczaj pomarańczowe lub zielone, czasem żółte panele cieszyły się wielką popularnością we wczesnych latach 70. XX w., ponieważ miały ostrzejszy obraz i wymagały mniejszej częstotliwości do odświeżania obrazów. W późniejszych latach 70. XX w., półprzewodnikowe wyświetlacze CRT stały się tańsze niż plazmowe, co przyczyniło się do zmniejszenia się popularności tych pierwszych.

W 1983, IBM wynalazł 19 calowy pomarańczowo-czarny monochromatyczny wyświetlacz, który był w stanie wyświetlić jednocześnie cztery końcowe sesje IBM 3270 wirtualnej maszyny IBM (znane dziś jako "Display Devices"). W 1992, Fujitsu przedstawiło pierwszy na świecie 21-calowy wyświetlacz plazmowy, który wyświetlał pełnię kolorów. Była to hybryda bazowana na wyświetlaczach plazmowych stworzonych na Uniwersytecie Urbana-Champaign w Illinois, osiągająca wyższą jasność od pozostałych wyświetlaczy. W 1997, firma Pioneer rozpoczęła sprzedaż pierwszych telewizorów plazmowych dla odbiorców indywidualnych.

Przekątna ekranów plazmowych stale rosła poczynając od 21 calowego wyświetlacza zaprezentowanego w 1992 roku. Największy ekran plazmowy wykonany do końca 2006 r. został zaprezentowany na targach Consumer Electronics Show w Las Vegas, w stanie Nevada w U.S.A.. Miał on przekątną 103 cale i został wyprodukowany przez firmę Matsushita.

Pod koniec lat 90. XX w. i na początku XXI w. ekrany plazmowe zdobyły rynek telewizji HDTV, dzięki ich wysokiemu kontrastowi, żywym kolorom, oraz szerszego kąta widzenia w porównaniu z ekranami LCD. Tańsza i stale rozwijająca się technologia wyświetlaczy ciekłokrystalicznych spowodowała jednak, że tendencja ta zaczęła się odwracać od 2004-2005 r. Na początku 2007 r. ekrany plazmowe utrzymywały jeszcze swój prymat w zakresie telewizorów z ekranami o bardzo dużych przekątnych, powyżej 40 cali i zostały niemal zupełnie wyparte w mniejszych telewizorach.

Ogólna zasada działania

Zasada działania ekranu plazmowego polega na doprowadzeniu mieszaniny gazów (głównie ksenon i neon) do stanu plazmy. Zjonizowane gazy zaczynają emitować fotony światła ultrafioletowego, które padając na luminofor pobudzają go do emisji światła widzialnego odpowiedniego dla danego rodzaju luminoforu.

Zalety i wady

Zalety

- płytki, łatwy do zamontowania na ścianie
- szerszy kąt widzenia, niż w LCD, oraz lepsza konsystencja kolorów
aż do 2006 roku wyświetlacz plazmowy lepiej sprawdzał się w przypadku przekątnej ekranu powyżej 40 cali
- lepszy współczynnik kontrastu od LCD
- ma większą głębię czerni niż wyświetlacze LCD
- niegdyś niższa cena zwłaszcza ekranów o dużych przekątnych, obecnie tendencje te ulegają stopniowemu odwróceniu.

Wady

- większa masa niż panele LCD
- są kruche i podatne na stłuczenie, co sprawia, ze trudniej jest je transportować i instalować
- tendencja do nierównomiernego wypalania luminoforu, zwłaszcza przy wyświetlaniu statycznego obrazu; aby uniknąć efektu nierównomiernego wypalania wyświetla się na ekranie "śnieg" lub specjalnie spreparowany obraz przez kilka sekund na godzinę; wiele telewizorów plazmowych ma specjalną funkcję (np. "Orbitowanie", w której obraz jest okresowo nieznacznie przesuwany), by ten problem zminimalizować; wady tej nie mają panele LCD
- wyświetlacz jest jaśniejszy przez pierwsze 2000 godzin pracy, po czym, obraz stopniowo ciemnieje na skutek wypalania się luminoforu; deklarowany czas działania współczesnych wyświetlaczy plazmowych dochodzi do 60 000 godzin; firma Sony deklaruje, że po 5 latach wyświetlacz plazmowy używany w warunkach domowych ma ok. 60% początkowej jasności
- na większych wysokościach, zazwyczaj powyżej 1 800 metrów n.p.m., wyświetlacze plazmowe wydają z siebie wyraźne brzęczenie
przy wyświetlaniu obrazu o bardzo wysokim kontraście, pojawia się czasami "efekt tęczy" polegający na zielonych błyskach w czasie szybkiego przełączania z bieli do czerni
- przy dłuższym oglądaniu męczy się wzrok — wynika to z tego, że każdy piksel może być tylko włączony lub wyłączony, co zmusza do emulowania pośrednich poziomów jasności poprzez bardzo szybkie włączanie i wyłączanie piksela (na odpowiedni czas np. 2/3 włączony i 1/3 wyłączony) — widz tego świadomie nie odczuwa, ale oko i mózg usiłują się dostować do tak szybkich zmian i szybko się męczą.

Zasada działania


schemat działania ekranu plazmowego

Mieszanina gazów jest zamknięta w komorach. Trzy umieszczone obok siebie komory, każda z luminoforem dla innej składowej barwy (czerwona, zielona, niebieska), tworzą jeden piksel zdolny świecić dowolnym widzialnym kolorem.

Komory tworzą macierz i są umieszczone między dwiema szklanymi płytami: czołową, przez którą ogląda się obraz i tylną. Wszystkie ścianki komory, poza ścianką od strony płyty frontowej są wyłożone luminoforem. Do przeciwległych ścianek, frontowej i tylnej, są przymocowane elektrody. Przyłożenie odpowiedniego napięcia elektrycznego do tych elektrod powoduje jonizację gazu w komorze.

Sterowanie poszczególnymi pikselami ekranu, podobnie jak w wyświetlaczach LCD wysokiej rozdzielczości odbywa się multipleksowo. Najpierw aktywowane są odpowiednie poziome linie pikseli, a następnie w drugim pulsie włączane są odpowiednie piksele w danej linii. dnia Czw 14:51, 20 Gru 2007, w całości zmieniany 1 raz

Pensja w okolicach najniższej krajowej albo brak pensji z powodu bezrobocia. Mieszkanie w ciasnej klitce bez łazienki, ubikacji, z grzybem na ścianach i dziurawym dachem. Zasiłki i zapomogi z opieki społecznej, brak perspektyw i pomysłów. Tak wygląda polska bieda. Czy można z niej wyjść?

Biedę się dziedziczy

Jeśli ktoś nie miał w domu dobrych wzorców lub w porę nie uciekł z takiego, który złe wzorce powielał, nie będzie umiał poradzić sobie z biedą. Bieda jest jak garb, nie można się go pozbyć ot tak. Dziecko dorastające w domu, w którym rodzice nie wstają rano do swoich obowiązków, bo takowych nie mają - a jeśli już jakiś się pojawi, to jest to co najwyżej obowiązek udania się po zasiłek dla bezrobotnych - nie zacznie nagle strzelać pomysłami jak karabin maszynowy. Nie polepszy swojego losu, bo nie będzie wiedziało, jak to zrobić.

Bieda dziedziczna zaczęła się w Polsce gdzieś na początku lat 90. Nieprawda, że wszczepił ją nam socjalizm. Za czasów PRL państwo oszukiwało obywateli, ale dawało im złudzenie, że są potrzebni, bo mają pracę i do czegoś się przydają. Prywatyzacja wszystkiego oznaczała dla wielu ludzi klęskę, głównie dla tych, którzy żyli z państwowych zakładów i PGR-ów. Dla nich nic nie zostało. Kiedy tylko skończyła się praca, tak jak stali, poszli na piwo, i tak już zostało - nie ma w tym cienia przesady. Brali zasiłek, a gdy się skończyło prawo do zasiłku, imali się różnych dorywczych zajęć. Kiedy tego zabrakło, sprzedawali grzyby i jagody z lasu. Na to wszystko patrzyły ich dzieci, które w międzyczasie dorosły i nie miały już pojęcia o tym, czym jest praca, czego wymaga od człowieka pracodawca oraz co może w zamian za nią zaoferować. Jeśli miały trochę determinacji, wyjechały do Niemiec, jeśli nie - zaczęły dziedziczyć biedę.

- Nie wiem, czy litować się nad takimi ludźmi, czy się na nich wściekać - mówi Jarek, pracownik opieki społecznej. - Kiedyś poszedłem do takiej rodziny. Ojciec wielki byk, że traktor mógłby uciągnąć, żona zalotna trzydziestka, oboje nie pracują i nie kwapią się do podjęcia pracy. Ona ciągle jest w ciąży. Nie mogę się nigdy tych dzieci doliczyć, ile ich tam jest na podwórku. Zaszedłem do nich kiedyś latem. Na podwórku była gromadka dzieci umorusanych jak nie wiem co. Uśmiechnąłem się i pytam, czy jest w domu ktoś dorosły, a taka mała dziewczynka mówi do mnie, że tak, ale tatuś teraz mamusię pie****i i lepiej tam nie chodzić. No i co można zrobić w takiej sytuacji? To są ludzie, którzy nie przejmują się absolutnie niczym i nic ich nie obchodzi.

Biedacy dziedziczni nie chcą polepszyć swojego losu, ponieważ nie wiedzą, co to lepszy los. Każdy, kto ma lepiej niż oni, uważany jest za wroga. Stan posiadania innych oceniają na podstawie liczby przedmiotów zbytku, które ten ktoś posiada, a nie pracy włożonej w ich zdobycie. Nie potrafią uwolnić się od własnej biedy, bo nie wiedzą, ile kosztuje wyższy standard życia.

- Wszystko to bardzo pięknie - mówi Jarek. - Weź jednak pod uwagę to, że są regiony w Polsce, gdzie po prostu nie ma miejsc pracy. Gadanie o tym, że biedę się dziedziczy, jest tam na nic, bo nawet gdyby się jej nie dziedziczyło, to i tak nie byłoby gdzie zarobić. Jedyni pracodawcy to urząd gminy albo rolnicy, którzy potrzebują kogoś do prac sezonowych. I co? Co takim ludziom można powiedzieć? Żeby zapisali się na kurs komputerowy albo nauczyli się pisać CV?

Bieda udawana

W Polsce niezwykle łatwo jest udawać biedę i utrzymywać się z rozmaitych zasiłków oraz zapomóg. Pierwsze miejsce na liście udawaczy zajmują żyjące ze sobą na kocią łapę pary, które mają dzieci. Kobieta w takim związku udaje, że jest samotną matką wychowującą gromadkę dziatek. Mąż, a raczej konkubent, normalnie pracuje i przynosi do domu pieniądze. Bywa, że tacy ludzie mają dobry samochód i niezłe mieszkanie, nie biorą ślubu i nie legalizują związku, bo pozbawiłoby ich to dochodów. Kobieta może w takiej sytuacji siedzieć spokojnie w domu i zajmować się dziećmi, nie musi kalać rąk pracą.

- Znam taką rodzinę - mówi Jarek. - Niby wszyscy o tym wiedzą, ale ona bierze te pieniądze na dzieci i trzeba jej je dać, bo prawo jest po ich stronie. Nie mogę przecież zaglądać tym ludziom pod kołdrę i sprawdzać, czy ona śpi z jakimś panem cały czas, czy tylko okazyjnie i czy on jest ojcem wszystkich jej dzieci, czy też nie. Ktoś musiałby na nich donieść i trzeba by rozpocząć dochodzenie. Nikt jednak nie donosi w takich wypadkach, z prostego powodu - ci, którzy mogliby tak zrobić, sami mają coś na sumieniu i na nich też można by donieść gdzie trzeba. Ludzie w Polsce prowadzą podwójne życie. Mam nawet taką teorię. Nikt nie bierze pieniędzy na życie ze źródła deklarowanego. Ono jest jedynie po to, żeby zamaskować realne dochody. To się sprawdza w wielu wypadkach.

Ludzie udający biedę potrafią przeżyć ze sobą całe życie bez ślubu jako kochające się małżeństwo, któremu nic nie można zarzucić pod względem moralności. Po prostu wybrali taki sposób na życie i już. Schemat myślenia w takim wypadku jest prosty - skoro jest okazja, dlaczego z niej nie skorzystać?

Kto płaci wszystkie rachunki?

Oczywiście emeryci. Oni są najbardziej prospołeczną i odpowiedzialną grupą w Polsce. O tym, żeby czegoś nie zapłacić, nie może być nawet mowy. Babcia, lat 83, odejmie sobie od ust, żeby uregulować opłatę abonamentową za telewizor oraz radio. Do głowy jej nie przyjdzie, że mogłaby tego nie zrobić. Emerytka i emeryt opłacają też na czas należności za prąd, gaz, za śmieci i za wodę. Kiedy już zapłacą wszystko, okazuje się, że nie starcza im na nic więcej lub zostaje tylko tyle, żeby kupić lekarstwa, na jedzenie nie ma nic.

- Opiekuję się taką osobą jako wolontariuszka - mówi Ania, licealistka. - To jest niesamowite, jak taka staruszka potrafi być pogodna i wesoła mimo przeciwności losu. Babcia, której pomagam, nie ma prawie żadnych pragnień, chce tylko czasem wyjść na spacer lub przejść się do sklepu. Nie ogląda telewizji, bo twierdzi, że coraz mniej rozumie z tego, co tam mówią. Modli się często, bo jest bardzo wierząca. Ma bardzo niską emeryturę i właściwie utrzymuje się z zapomóg i z datków, które ja jej załatwiam. Takiej osobie nie trzeba wiele, właściwie najważniejsze dla niej jest to, żeby ktoś czasem z nią porozmawiał i posłuchał, co ona ma do powiedzenia. Pieniądze, zakupy - to są sprawy drugorzędne.

Trudno jest pogodzić się z tym, że ludzie, którzy przez całe życie pracowali w pocie czoła, odkładając grosze na emerytury, żyją teraz na granicy nędzy. Od razu pojawia się pytanie, czy kolejne pokolenia także czeka taki sam los? Czy bieda, której jest u nas tak wiele, zagościła tu już na stałe i nigdy się stąd nie wyniesie?

Źródło: o2.pl