Koszt: 500 zł

Termin: 1-16.08.2005 r.

Miejsce: Pająk koło Częstochowy [baza ZHP niedaleko Centralnej Szkoły PSP]

Za darmo mowisz -:)))))))))
juras


Wiesz co zorganizuj kiedyś obóz 15 dniowy, za tą cene bez żadnych
dodatkowych uprawnień, tylko żeby był zgodny z wszystkimi zasadami
(kuratorium, sanepid itd).

Jak tak zrobisz to gratuluję, kolejnym krokiem do oceniania kogokolwiek
będzie dołożenie do tego jednego kursu,  a potem kolejnych zajęć, jak
dojedziesz do tego programu, który jest proponowany na tym wyjeździe i
bedzie kosztował tyle pieniążków to zacznij cokolwiek pisać...

Pominę że w kursie na Instruktora HSR jest kurs BLS - AED, który sam
kosztuje odpowiednie pieniądze... Ale zapewne w żadnej gazecie jeszcze


· 

Tobie sie najwyrazniej obrona Czestochowy, partyzantka marzy.


Tez.
Natomiast trzezwo patrzac to zdaje sobie sprawe ze slabosci piechoty
lekkiej, oraz z tego ze na dobra sprawe to podczas wojny stosunkowo
wazne sa szerokie rezerwy w... strazy pozarnej.

Ktora w Polsce jest dzis nie tyle straza od pozarow, co sluzba
szeroko rozumianego zwalczania klesk naturalnych i nienaturalnych.

Oraz - pewne rezerwy w sluzbie zdrowia (ratownictwo medyczne,
sanepid), policji (zwlaszcza drogowej, kierowanie ruchem),
sluzbach zwiazanych z dzialaniem infrastruktury
(woda, prad, okablowanie, dorazne remonty sieci drog).

Tak wiec rozumiem ze spora czesc moich proponowanych "maturzystow
szkolonych wojskowo" zamiast biegania po lesie wybierze sluzbe
zastepcza typu opisanego powyzej - i dobrze - a czesc bedzie wolala
uczyc sie strzelac - i dobrze.

Istniejace brygady OT planuje sie przeksztalcic
w samodzielne bataliony ZMECHANIZOWANE


Z tego co wiem to niestety tylko w zmotoryzowane.
Uzywany sprzet ciezki jest na biezaco wysprzedawany przez AMW.

Zreszta nawet jesli ty masz racje, to niewiele zmienia.
Brygady w bataliony mowisz?
Czyli szesc brygad w szesc batalionow?

No, to niestety nie jest rozmowa na temat szkolenia 250-300 tys.
mlodych mezczyzn stajacych do poboru kazdego roku.

Michal


jak Wy możecie przeżyć za 300-350 zł? U nas to minimum 500 zł. się płaci za turnus w lecie. Ostatnio nawet 560 zł! Co zrobić jak górale tyle wołają za kwatery, a sklepy za żarcie?!


Nasz górski ośrodek pozostawia wiele do życzenia.Chwała Panu,że sanepidu tam jeszcze nie było.Ale i tak wszyscy na 2 ONŻ chcą jeździć tylko tam
A płacimy 390 zł ale pewnie dlatego,że ośrodek jest własnością ruchu częstochowskiego chyba(jak nie to niech mnie Dorothea albo Voska poprawi)i wymagań dużych też nie mamy.Ochotnica Dolna górą

Za inne rekolekcje(nie w Ochotnicy)też płacimy 390 zł.Wyjątkiem jest Kraków,bo 420 zł(pewnie dlatego,że będziemy mieszkać w seminarium sosnowieckim)i Niedźwiedź(o tym ośrodku nie mam zielionego pojęcia),też 420zł.

U nas jedzonka z Caritasu jeszcze nie widziałam.Może dlatego,że takich zdolnych gospodarczych mamy

Vera ucałuj Kiki
Moze Oli pogoda nie bardzo modowiada i wiecej sobie spi? Zbiera siły na poród

Pipchen - witaj na ciężarówkach
Teraz pewni pan dr nie zrobi ci usg, ale na pewno nie zaszkodzi sie wybrać

Asiorku, za tydzien na pewno napisze czego sie dowiedzialam o wózeczkach, bo jak już pojedziemy do Częstochowy, to właśnie po to, żeby zamówić wózek, więc będę o wszystko dokładnie pytała.

Pola spytam mame o te reklamówki, bo na pewno gliwicki sanepid takiej glupoty nie wymaga, ciekawe czyto rzeczywiście wymysł częstochowskiego sanepidu...
A w którym to szpitalu?

· 

Kwiatulinek witamy na Ciężarówkach

Mija z tymi bólami to ja raczej nie znam sie za bardzo ale skoro to nie powraca to myślę że wszystko wporządku może Kubuś łapką coś naciskał
U mnie narazie z nowych objawów jest spłycony oddech jak sie obudzę i ogromne parci na pęcherz jak chodze
A jeżeli chodzi o szpitale porodowe w Czestochowie to na Parkitce niestety może i szpital okazały ale specjalitów to oni mają hmm delikatnie mówiąc średniej klasy, a na mickiewicza jest i owszem teraz wyremontowane i spoko słyszałam że nie tak zle no ale cuż wydaje mi sie że nie ma co ich do kliniki w Zabrzu porównywać. A wogóle to ty Mija w sanepidzie pracujesz?

Sasanko nie martw sie napewno kurteczka dotrze do Ciebie tylko czasami coś ta poczta lubi tak przytrzymać

Ruda mam nadzieje że ten tydzień już będzie sympatyczniejszy i nie będziesz sie denertować tyle

EZ GRATULUJE DZIDZIUSIA

Ja też widziałem ten mundur na żywo jakiś gość z Źośki nosił nowy mundur na Przyjeździe papieża do częstochowy i podszeł do nas pomagaliśmy mu sie domundurować i wiecie co ... zostaje przy starych przynajmniej w mojej drużynie. Jeżeli sie nie dostosujesz to będzie oznaczać ze ich genialny pomysł nie okazał sie genialny i będziemy musieli czekać dalej na nastepny błyskotliwy pomysł utrudniania harcerzom życia z roku na rok przez Sanepid starych harcerzy którym na koniec swojwej przygody z harcerstwem znudziły sie mundury i kolejne chore wymogi UE... Konsekwencji raczej nie będzie żadnych bo przecież nie zamkną Ci drużyny.

Korekty dokonał Wcielone ZŁOTKO

Hejka!

Nie wiem jak Wy, ale ja tam byłem!
Pojechaliśmy w dwie maszyny spod makro z Krakowa. Ja na VX ze Szwagrem i Funfel z pracy - Szczupły, na intruzie 1400 z dziewoją - Berni
Wyjechaliśmy z Krakowa w strugach deszczu, który jednak nie studził zapału i nie zniechęcił nas, choć nie dawał żyć aż do Zawiercia!
No ale potem było już tylko coraz lepiej. Deszcz minął, my podgrzaliśmy się kawą i herbatą na stacji BP w zawierciu i pognaliśmy dalej już na sucho.
W Częstochowie, jak to niektórzy wiedzą, maszyn było w bród! Atmosfera super, poświęciliśmy się na początek sezonu, a potem poszliśmy szukać żarcia! Znaleźliśmy bar... w którym czas się zatrzymał! Normalnie klimat jak w "miś"u Barei! Miazga, chyba muszą mieć ukłąd z Sanepidem, coby tam nie zaglądał! Hehe, ale żyjemy, więc nie było najgorzej! Cięzko opisać, trzeba zobaczyć! Bar mieści się nieopodal McDonald's - łatwo znaleźć. Z powrotem jechaliśmy przez Sosnowiec, już dosyać szybko i na szczęści gdzieniegdzie nawet świeciło słońce.

było parę VXów... Któryś z Was aby?
Pozdrówka
Shrequ

Witam tyle pytań naraz... widać,że się spieszysz,poszukaj na forum bo temat był wałkowany kilka razy w dziale Kawiarnie.

Chcesz przeznaczyć 70 tys na lokal dla ok 40-50 osób? To co najwyżej 1/3 tego co potrzebujesz na adaptację lokalu i zakup sprzętu.Oprócz tego płacisz za wszystko : od wizyty elektrowni po uzyskanie koncesji,czy za "zaproszenie" sanepidu.

Ponadto lokal przez ok.2 lat od otwarcia jest tzw. skarbonką bez dna a pierwsze wyraźne zyski przyjdą,gdy rynek łaskawie pozwoli Ci się zaaklimatyzować a na to nie masz wpływu.

Co do tego,że Częstochowa to miasto turystyczne nie ma wątpliwości- ale tylko sezonowo wiosna-lato,poza sezonem nawet w weekend nie będziesz miał zapełnionego lokalu nawet do połowy.Poza tym pielgrzymi niezbyt chętnie odwiedzają kawiarnie,chyba że w poszukiwaniu toalety.

Branża gastronomiczna to jednak interes do którego trzeba mieć pokorę i nie da się zrobić szybkich pieniędzy.

Co do przeszkolenia napewno znajdą się odpowiedni ludzie na tym forum,którzy Ci pomogą

hahahha Ty świnko :D to była prywatna rozmowa ;P a w dodatku to to jest wyrwane z kontekstu :P

to bylo przed tą rozmową

Bartek (12-06-2009 15:20)
ostatnio krzyczelismy "Karmel... Ciastko... Czekolada"
Bartek (12-06-2009 15:20)
to sie ludzie przed kasami smiali ;d
Riens (12-06-2009 15:21)
daj mi tego towaru co bierzesz:P
Bartek (12-06-2009 15:21)
nie :D
Bartek (12-06-2009 15:23)
podac Ci ogłoszenie z forum częstochowskiego JapanSquad ?:D
Bartek (12-06-2009 15:23)
Z racji końca błyskotliwej kariery w McDonald's i braku zajęcia na chwilę obecną, złapę się każdego w miare rozsądnego zajęcia. Jakby ktoś wiedział coś na temat jakiejkolwiek możliwości pracy prosiłbym o wiadomość. Z moich zdolności moge wymienić prawo jazdy kategorii B, umiejętność obsługi kasy fiskalnej, aktualne badania sanepid, a pozatym chęć do prady Mr. Green

Tak więc będę wdzięczny za każdą informacje.
Riens (12-06-2009 15:24)
:D

Bartek (12-06-2009 15:24)
brat jeszcze ostatnio zapuścił w MC mode na spiewanie i kręcenie tyłeczkiem http://www.youtube.com/watch?v=zzzOqP8V-u0


a jeszcze przed nią była mowa abym w drodze do pracy i w pracy sobie troszkę poskakał - http://www.youtube.com/wa...jDo&feature=fvw

JEZELI CHODZI O DABROWE

u nas w szpitalu jest mozliwość zorganizowania takiej akcji - wogóle bardzo sie na cos takiego napalili ze tak powiem - zostałem poinformowany ze bardzo brakuje krwi w naszym szpitalu, z tego co sie wstepnie dowiedziałem zwolnienie nie jest L4, a traktowane jako dzień wolny, szczegóły podam w poniedziałek, po rozmowie z kierownikiem stacji krwiodawstwa w dabrowie przy szpitalu miejskim..

JEŻELI CHODZI O CZĘSTOCHOWE..

Częstochowski punkt krwiodawstwa wreszcie doczekał się przeprowadzki. Od lat mieści się w starej XIX-wiecznej kamienicy przy ul. Waszyngtona 47, która wymaga generalnego remontu. Sanepid najpierw regularnie sprawdzał tylko bieżącą czystość pomieszczeń, bo po każdej kontroli musiałby wystawiać zalecenia do gruntownego remontu. W tym roku stracił jednak cierpliwość i dał stacji krwiodawstwa czas do czerwca na znalezienie nowej siedziby.

Negocjacje dyrekcji katowickiego centrum z władzami Częstochowy o lokalu na potrzeby punktu krwiodawstwa nie przyniosły efektu. Dopiero szpital na Parkitce okazał życzliwość i zgodził się na wynajęcie dla częstochowskiej stacji budynku dawnej poradni onkologicznej. Pomysł zaakceptował marszałek województwa śląskiego, który jest organem założycielskim lecznicy. Pawilon zmodernizowano. Założono nowe instalacje: elektryczną i informatyczną. Stacja krwiodawstwa zajmie tam ponad 200 m kw. powierzchni. Prace pochłonęły około 250 tys. zł. Kolejne 50-100 tys. zł Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach przeznaczyło na zakup nowego sprzętu i wyposażenia. Częstochowska stacja już powoli przenosi się do nowej siedziby. Od najbliższego poniedziałku będzie przyjmować krwiodawców już w nowej siedzibie – w szpitalu na Parkitce.
– Jesteśmy zadowoleni, bo wreszcie będziemy mieć lepsze, wygodniejsze warunki pracy i przyjmowania krwiodawców. A do tego dwie pracownie zyskają nowe wyposażenie – mówi Iwona Czerwińska-Rosa, kierownik częstochowskiej stacji.
info. lokalna prasa

JEŻELI CHODZI O ZAWIERCIE
prosił bym kogos o info...

NIE MOGĘ ZORGANIZOWAC TAKIEJ AKCJI WE WSZYSTKICH MIASTACH, DLATEGO ZAJME SIE DABROWĄ PROSIUŁ BYM O POMOC.. BY TO MIAŁO RECE I NOGI...

"otrzymaliśmy nieoficjalne wiadomości iż sanepid(...)nie odebrały ośrodka".
To takie wiadomości są ściśle tajne że trzeba się dowiadywać nieoficjalnie?

Nie idźcie zdawać do Rybnika idźcie do Częstochowy

1. DANE OSOBOWE
    ltel. 606978469
    le-mail : malarz_2@o2.pl
    lmiejsce zamieszkania: Częstochowa (centrum)


2. WYKSZTAŁCENIE
    lObecnie: Student Politologii na Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie na wydziale Filologiczno-Historycznym
    l2003 – 2005 Student Informatyki na wydziale Inżynierii Mechanicznej i Informatyki Politechniki Częstochowskiej
    l1998 – 2003 Liceum Ogólnokształcące – profil informatyczny. Zespół Szkół przy ul. Legionów 58 (dawny ZS im. Gen. Andersa) Matura: maj/czerwiec 2003


3. DOŚWIADCZENIE ZAWODOWE
    l2002 – 2003 Sprzedawca w firmie rodzinnej.
    lX. 2004. Śląskie Centrum Badania Opinii Publicznej – Ankieter
    lX. – XI. 2004 EMC – Pracownik produkcji/Pakowacz
    lIII - IV 2005 McDonald’s Częstochowa „1” – Pracownik Resteuracji
    lVI – VIII 2005 Z.E.U.P. „Pozyton” S.p. Z.O.O. – Monter Urządzeń Elektronicznych, Programista
    lIX 2005 – II 2006 –P.P.H.U. „ALDEX” – Pracownik Produkcji (Oświetlenie)


4.INFORMACJE DODATKOWE
    lKsiążeczka „sanepidu
    lBardzo dobra znajomość obsługi komputera (Pakiet Office, programy graficzne: Paint Shop Pro, Adobe Photoshop, Corel Draw, obsługa internetu, umiejętność edycji stron WWW).
    lUmiejętność szybkiego nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi.
    lUmiejętność pracy indywidualnej jak i pracy w zespole.
    lPodstawowa znajomość języka niemieckiego i angielskiego.
    lObsługa plotera plazmowego.


5. ZAINTERESOWANIA
    lLiteratura
    lSocjologia
    lTworzenie stron WWW

Szukam Pracy.

1. DANE OSOBOWE
    ltel. 606978469
    le-mail : malarz_2@o2.pl
    lmiejsce zamieszkania: Częstochowa (centrum)


2. WYKSZTAŁCENIE
    lObecnie: Student Politologii na Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie na wydziale Filologiczno-Historycznym
    l2003 – 2005 Student Informatyki na wydziale Inżynierii Mechanicznej i Informatyki Politechniki Częstochowskiej
    l1998 – 2003 Liceum Ogólnokształcące – profil informatyczny. Zespół Szkół przy ul. Legionów 58 (dawny ZS im. Gen. Andersa) Matura: maj/czerwiec 2003


3. DOŚWIADCZENIE ZAWODOWE
    l2002 – 2003 Sprzedawca w firmie rodzinnej.
    lX. 2004. Śląskie Centrum Badania Opinii Publicznej – Ankieter
    lX. – XI. 2004 EMC – Pracownik produkcji/Pakowacz
    lIII - IV 2005 McDonald’s Częstochowa „1” – Pracownik Resteuracji
    lVI – VIII 2005 Z.E.U.P. „Pozyton” S.p. Z.O.O. – Monter Urządzeń Elektronicznych, Programista
    lIX 2005 – II 2006 –P.P.H.U. „ALDEX” – Pracownik Produkcji (Oświetlenie)


4.INFORMACJE DODATKOWE
    lKsiążeczka „sanepidu
    lBardzo dobra znajomość obsługi komputera (Pakiet Office, programy graficzne: Paint Shop Pro, Adobe Photoshop, Corel Draw, obsługa internetu, umiejętność edycji stron WWW).
    lUmiejętność szybkiego nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi.
    lUmiejętność pracy indywidualnej jak i pracy w zespole.
    lPodstawowa znajomość języka niemieckiego i angielskiego.
    lObsługa plotera plazmowego.


5. ZAINTERESOWANIA
    lLiteratura
    lSocjologia
    lTworzenie stron WWW


//Proszę moderatorów o usunięcie innych postów, gdyż wytwarza sie tam okołobiegunowa nic nie wnosząca dyskusja.

Sen o województwie

Podkomisja ds. rozwoju regionalnego w Radzie Miasta nie ma wątpliwości - trzeba utworzyć województwo częstochowskie. Wczoraj jej przewodniczący Konrad Głębocki przedstawił wyniki prac naukowców wspierających rajców. Głębocki, sam pracownik naukowy Politechniki Częstochowskiej napisał pracę doktorską poświęconą m.in. polityce regionalnej w Europie.

Jeśli nie będzie woj. częstochowskiego region częstochowski straci za kilkanaście lat pieniądze z EUROPEJSKICH funduszów strukturalnych. Taki jest wniosek z raportu podkomisji. Stanie się tak dlatego, ponieważ woj. śląskie, jako całość przekroczy 75 proc. przeciętnego PKB na mieszkańca. A sam region częstochowski tego pułapu nie osiągnie. O powrót Częstochowskiego rozpoczęto starania niemal nazajutrz po jego likwidacji.

Na zmianach administracyjnych z 1999 roku Częstochowa wyszła jak po przejściu wojsk. Tak jak inne miasta, które straciły status wojewódzkich miała być objęta specjalnym programem rządowym, zapewniającym rozwój aglomeracji. Obiecywał to premier Jerzy Buzek. Programu nie uruchomiono. Za to niemal nazajutrz po likwidacji z instytucji, które przed reformą miały rangę wojewódzkich wywożono sprzęt. Z budynku byłego Urzędu Wojewódzkiego komputery i telefony komórkowe. Zabrano samochody. Podobnie było w sanepidzie i weterynarii. Pracę stracili urzędnicy, zapewniani wcześniej przez wicepremiera Tomaszewskiego, że nie powinni się obawiać o robotę.

O reaktywacji województwa częstochowskiego mówią wszyscy politycy w każdej kampanii wyborczej. Działa Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Regionu i Utworzenia Województwa Częstochowskiego.

Częstochowa z okolicznymi powiatami tworzy region historycznie ze sobą związany. Są to powiaty częstochowski, myszkowski, zawierciański, kłobucki, lubliniecki, radomszczański, wieluński, wieruszowski, pajęczański.

Zwolennicy utworzenia woj. częstochowskiego mają nadzieję, że te powiaty zadeklarują chęć włączenia do regionu. Na razie przeprowadzono wstępne rozpoznanie w niektórych gminach. Nawet w powiecie lublinieckim, którego zarząd nie widzi Lublińca w woj. częstochowskim przedstawiciele dwóch gmin (ale anonimowo) opowiedzieli się za przynależnością do takiego regionu.

W sondzie przeprowadzonej wśród 500 częstochowian aż 463 opowiedziało się za utworzeniem woj. częstochowskiego. Utworzenie województwa częstochowskiego popiera Zarząd Powiatu Częstochowskiego. Uzasadniając, że region częstochowski posiada własny, odrębny charakter kulturowy i gospodarczy.

Zwolennicy województwa powołują się na Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej, której artykuł 15 wyraźnie wskazuje, że podział terytorialny kraju powinien uwzględniać więzi społeczne, gospodarcze i kulturowe. Również w Europejskiej Karcie Samorządu Terytorialnego zawarty został podobny pogląd.

Ale utworzenie województwa, to decyzja polityczna na szczeblu rządu.


Źródło: http://czestochowa.naszem...nia/648812.html

Zapomnijcie, Że byliście stolicą regionu

Wtorek, 8 listopada 2005r.

Z gmachu dawnego Urzędu Wojewódzkiego zniknie tabliczka z napisem śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach Placówka Zamiejscowa w Częstochowie. Dlatego, Że premier Kazimierz Marcinkiewicz ma pomysł na oszczędniejsze państwo a w tej koncepcji jest likwidacja oddziałów zamiejscowych UW. Będzie to kolejny krok w degradacji naszego miasta. A oszczędności Żadne.
- Na miejscu załatwiamy setki spraw - mówi Robert Rogulski dyrektor częstochowskiej placówki. Nie jesteśmy skrzynką pocztową jak to próbują przedstawić niektórzy. To u nas bez konieczności wyjeŻdŻania do Katowic moŻna uzyskać potrzebne dokumenty, załatwić szereg formalności. Nasi pracownicy wyjeŻdŻają do gmin.
W delegaturze pracuje 107 osób. Jeśli urząd zostanie zlikwidowany przejdą do pracy w Katowicach. Teoretycznie, bo tam przecieŻ przybędzie pracy. Ale moŻe być i tak, Że nie dla wszystkich znajdzie się etat, choćby z powodu trudności lokalowych. W Częstochowie załatwiane są sprawy m.in. z zakresu geodezji, własności skarbu państwa, polityki regionalnej, społecznej.
- PrzecieŻ to oczywiste, Że kaŻdy chce mieć jak najbliŻej do urzędu - mówi Artur Gruca, częstochowianin. Co reforma to gorsza.
Na zmianach administracyjnych z 1999 roku Częstochowa wyszła jak po przejściu wojsk. Tak jak inne miasta, które straciły status wojewódzkich miała być objęta specjalnym programem rządowym zapewniającym rozwój aglomeracji. Obiecywał to premier Jerzy Buzek. Programu nie uruchomiono. Za to niemal nazajutrz po likwidacji z instytucji, które przed reformą miały rangę wojewódzkich wywoŻono sprzęt. Z budynku byłego Urzędu Wojewódzkiego komputery i telefony komórkowe. Zabrano samochody. Podobnie było w sanepidzie i weterynarii. Pracę stracili urzędnicy, zapewniani wcześniej przez wicepremiera Tomaszewskiego, Że nie powinni się obawiać o robotę. MoŻna się spodziewać, Że tak będzie i tym razem,.
I rozwieją się złudzenia o reaktywacji województwa częstochowskiego, którymi politycy mamią obywateli w kaŻdej kampanii wyborczej. Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Regionu i Utworzenia Województwa Częstochowskiego będzie mogło sobie tylko pogadać.
Co z tego, Że radny Konrad Głębocki, doktor prawa, specjalista od administracji państwowej udowadniał, Że woj. częstochowskie ma uzasadnienie istnienia. Częstochowa z okolicznymi powiatami tworzy region historycznie ze sobą związany. Mogą to być powiaty częstochowski, myszkowski, zawierciański, kłobucki, radomszczański, wieluński, włoszczowski. Ale to idea fiks. Częstochowie odbiera delegaturę UW premier z PiS, ugrupowania do którego naleŻy ostatni wojewoda częstochowski Szymon GiŻyński. JuŻ po pierwszej jego wypowiedzi prasowej na temat utrzymania woj. częstochowskiego wicepremier Tomaszewski wydał dyrektywę zakazującą wojewodom komentowania reformy administracyjnej państwa. Premier Marcinkiewicz nie pyta o zdanie.

Dziennik Zachodni w Częstochowie
---------------------------------

No to mamy dalsza część niszczenia naszego miasta! "Buzek 2" powrócił... Oby rząd PIS'u upadł, albo wycofał sie z tej kwestii!! Teraz mamy właśnie zadanie dla Pani Haliny Rozpondek... Jest Pani posłanką więc teraz powinno być łatwiej walczyc o nasze sprawy... Oczywiście wesprzemy Panią w walce o tą delegaturę i liczymy równieŻ na naszych posłów i senatorów... Pisze sie na kaŻdą akcję protestacyjną i myślę, Że inni forumowicze nie odmówią... Częstochowa dwa razy błędów nie popełnia... Prosimy o Pani koementarz w tej jakŻe waznej sprawie.

Witam!
Grąblin 4 km od Lichenia, miejsce objawień.
Pierwsze objawienie w miejscu upadku pojazdu a właściwie jego wlocie pod
ziemie.Zauważył to obserwator i przyszedł w to miejsce. Ufonauci wydostali
się torem wlotu, w miejscu gdzie jest obecnie głęboki staw, okop wojenny?
ale te kształty pasują do pojazdu! Żadnych zapisków o tej dziurze nie ma.
Objawień było siedem a nie jak obecnie podaje kościół trzy. Po trzech
miesiącach ostatnie objawienie, opis z broszury wydanej przez kościół,
pasuje do pojawienia się UFO.
Obserwator [pasterz] był tyłem i za pagórkiem do najważniejszych wydarzeń to
znaczy do powstania studni której woda miała dać radość życia [ale historia
podaje że miała moc uzdrawiającą, ale dodam moją opinie: skracała życie!] To
ostatnie objawienie to przylot pojazdu ratunkowego no i ta studnia - to
dostanie się do pojazdu spoczywającego pod ziemią! Pozostaje pytanie czy
usunęli pojazd. Pewne jest że wyciekła ciecz [skroplony gaz o dużym ciężarze
właściwym ?] z pojazdu i te późniejsze właściwości wody! Obecnie ta studnia
zawalona jest kamieniami, ale pamiętam jak była czynna i te olbrzymie
kolejki po tę wodę. Pozostaje pytanie dlaczego zakazano czerpać z niej
wodę.Miejsce studni którą dała istota objawiająca się to lewe zbocze wzgórka
,a na środku wzgórka wisiał na drzewie obraz który jest obecnie w Bazylice
na głównym ołtarzu.
A więc to obraz spowodował katastrofę tego pojazdu!

Inne ciekawe zdarzenie z przed 3-4 lat : brat 15 sierpnia od starszych ludzi
usłyszał opowiesci jak to młodzi gospodarze bali się wyjechać
ciągnikiem rolniczym w pole. Wieczorem widywali dziwne światła i jakiś
odcisk w ziemi. Ustaliłem adres i pojechałem się tam rozejrzeć i sprawdzić:
zastałem tylko kobietę ok. 30 lat, opowiadała o światłach obserwowanych
wieczorem a szczegółowo opowiadziała o dwóch rzędach świateł jakby oświetlenie
ulicy i trochę za wysoko i tam nie ma żadnej ulicy.[sama tak stwierdziła]
Odcisku w ziemi już nie widzałem, pole zaorane. Odcisku w ziemi z bliska nie
widziała, bała się podchodzić , określiła ze w kształcie jaja [ale koło
obserwowane z pewnej odległości może dawać takie złudzenie.]w środku ziemia
nie wgnieciona, wielkości tylnej opony od ciągnika Z gospodarzem
kontaktowałem się telefonicznie i nie udało mi się namówić na spotkanie i
rozmowę.
Co jest w tym zdarzeniu ciekawego?
To miejsce wgniecenia ziemi: przy wzgórku na którym ledwo się zmieściły trzy
elektrownie wiatrowe świeżo postawione i uruchomione, ok.100 metrów od
pagórka z wiatrakami okrągły staw [o średnicy 30 m] a właściwie już bagno
porośnięte tatarakiem.
Najbliższa okolica równinna.
Napewno UFO nie przyleciało podziwiać wiatraków a sprawdzić czy nie wydobyto
spoczywającego tam pojazdu?!
Częstochowa, Wawel tam również spoczywają pojazdy tylko większe i o lepszym
wyposażeniu!

Czy udało by się dotrzeć do wyników badań wody z tej studni w sanepidzie w Koninie lub w Poznaniu z lat osiemdziesiątych?
W Wylatowie też coś mieli do zrobienia pod ziemią a odwracali nam uwagę piktogramami!
A urządzenia do prześwietlania ziemi do ilu metrów w głąb ziemi penetrują?
Jezeli usuną pojazd to powinna pozostać pusta przestrzeń no i skorupka z tektytu [kilku centymetrowa skorupka stopionej ziemi]